• Nowy
search

WHO Trio - Banz Oester, Gerry Hemingway, Michel Wintsch: Strell - The music of Billy Strayhorn and Duke Ellington [Vinyl 1LP]

116,99 zł
Brutto

multikulti.com - ocena * * * * 1/2
W 2018 roku WHO Trio obchodziło swoje 20-lecie, wtedy właśnie rozpoczęli pracę na koncertowym programem, który ochrzcili nazwą "Strell". Dwa lata pracy, dwa lata intensywnych spotkań niezbędnych do osiągnięcia dojrzałego, zbiorowego języka, niezbędnego do podjęcia ambitnego zamierzenia reinterpretacji kanonicznych jazzowych kompozycji Billy'ego Strayhorna i Duke'a Ellingtona... To na ogół wyseparowane ze struktury linie melodyczne, gdzie indziej swobodne przebiegi improwizacji. Wszystko szalenie precyzyjne i spójne. Najbardziej wyjątkowe są momenty spokojne, medytacyjne, nastawione na moc swobodnych improwizacji. I oczywiście to unikalne brzmienie tria, którzy grając wyłącznie na akustycznych instrumentach brzmią mięsiście.

Ilość

 

Polityka prywatności

 

Zasady dostawy

 

Zasady reklamacji

Piano Jazz / Contemporary Jazz
premiera polska:
2022-12-15
opakowanie: Singlefoldowe etui
opis:

multikulti.com - ocena * * * * 1/2
Jedenaście lat upłynęło od wydania płyty pod wiele mówiącym tytułem "Less is More". Formuła triowego grania w jazzie jest niemalże tak długa jak historia tego gatunku muzyki. Pewnie dlatego nagminnym jest konwencjonalizowanie języka grania w obsadzie piano/bass/drums. Powiem uczciwie, że ta obsada częściej zniechęca niż zachęca do lektury.
Założyciel freejazzblog - Stef Gijsels, trafnie opisał ich płytę "Less is More" jedenaście lat temu (...) Koncepcja „mniej znaczy więcej” naprawdę dobrze opisuje muzykę tria. Jest tutaj tak dużo otwartej przestrzeni, zarazem tak dużo napięcia w każdej granej nucie. Każdy dźwięk jest pełen powściągliwości, jakby tylko sugerował istnienie ukrytego świata. Ich muzyka daje kod dostępu do tego świata, który zazwyczaj pozostaje niewidoczny. Można by rzec "Ukryta muzyka". Nuta, która nie jest grana, jest tak samo ważna, jak ta, która wybrzmiewa. Prawdziwe piękno ujawnia się w niedopowiedzeniu. (...)

W 2018 roku WHO Trio obchodziło swoje 20-lecie, wtedy właśnie rozpoczęli pracę na koncertowym programem, który ochrzcili nazwą "Strell". Dwa lata pracy, dwa lata intensywnych spotkań niezbędnych do osiągnięcia dojrzałego, zbiorowego języka, niezbędnego do podjęcia ambitnego zamierzenia reinterpretacji kanonicznych jazzowych kompozycji Billy'ego Strayhorna i Duke'a Ellingtona. Dla fanów WHO Trio taki repertuar może być sporym zaskoczeniem, w końcu od ponad 20 lat zgłębiają tajniki języka kolektywnej improwizacji, i doszli w tym do mistrzostwa. Standardy jazzowe nie są pierwszym wyborem improwizujących muzyków. Jednak jeśli już muzycy tego formatu sięgają po klasyczne jazzowe bryki, to robią to w osobny, oryginalny sposób. Tak też jest i tym razem. Każdy z muzyków, nie gubiąc rozpoznawalności poszczególnych kompozycji buduje swoją improwizowaną muzykę na ich bazie. To na ogół wyseparowane z struktury linie melodyczne, gdzie indziej swobodne przebiegi improwizacji. Wszystko szalenie precyzyjne i spójne. Najbardziej wyjątkowe są momenty spokojne, medytacyjne, nastawione na moc swobodnych improwizacji. I oczywiście to unikalne brzmienie tria, którzy grając wyłącznie na akustycznych instrumentach brzmią mięsiście.

WHO Trio tworzy dwóch szwajcarów i jeden osiadły tam amerykanin - Gerry Hemingway - legenda jazzowej i improwizowanej perkusji, tutaj także w roli wokalisty - subtelnym i czystym tenorem śpiewa jedną piosenkę. Płyta "Strell" to kolejna po "Less is More" płyta WHO Trio, która z pewnością przejdzie do historii jazzu!
autor: Mateusz Krępski
Copyright © 1996-2020 Multikulti Project. All rights reserved

freejazzblog.org * * * *
The Swiss-American WHO trio of pianist Michel Wintsch, drummer Gerry Hemingway and bassist Bänz Oester has been playing together since 1998, developing a close musical rapport and a loose, creative identity, a group that looks like a traditional piano trio but that has a lightness that comes from close listening, something that also permits the group’s imaginative flights and rhythmic ease in difficult terrain. While their approach here to the compositions of Ellington and Strayhorn significantly loosens the rhythmic and harmonic structures of the material, leaving it free to drift into new shapes and patterns, WHO possesses some essential qualities with which to address this work, a certain wit and also an innate elegance, a certain grace that’s part of the respect that much of the material--too subtle to demand—requires (some of the older material seems to need a certain rough touch).

From the outset, there’s a certain deconstructive impulse at work here, spaces open up, a regular rhythm falls away, a tune comes undone, but there’s a certain spell cast, as if it’s housed in Duke’s place. The opening “The Mooche” comes with a singular surprise. It sounds like an early Ellington trombonist—ideally Tricky Sam Nanton—has joined in, but it’s actually Hemingway, who has now spent enough time in bands with Ray Anderson to be able to sing in a way mistakeable for a trombone. The version of “Black and Tan Fantasy” is similarly transformative, with Oester playing gut-bucket bass. Wintsch is brilliant on a version of “Take the A Train,” sometimes reaching high velocity with a light touch that has the piece flying in multiple directions. “In a Mellow Tone” achieves the same quality at a slower tempo with assertive differences enriching the harmonic and rhythmic patterns.

“Passion Flower” is launched with a drive reminiscent of Ellington’ s version with Charles Mingus and Max Roach, but it again finds its own direction with the three trio members weaving their own polyrhythmic patterns to a new complexity. The melody and rhythm of “Angelica” seems to dance back and forth among the three instruments, the rhythmic complexity retained by Oester and Hemingway when Wintsch launches a solo flight. The concluding “A Flower Is a Lovesome Thing” has a slightly tenuous Hemingway vocal that summons up something of the music’s original era.
By Stuart Broomer

Editor's info:
The collective Who Trio commemorated 20 years of existence in 2018, by starting the project “Strell”, which only now has been committed to record. This was the time considered necessary for their members to achieve the maturity of a collective language necessary to embrace the ambicious enterprise of interpreting the music of Billy Strayhorn and Duke Ellington in a (re)creative way. The goal was to infuse this rich musical heritage with today’s musical language, exploring the compositions of both historical figures like a mighty wave that allows the trio to surf to new horizons. In this new reading, we find the centrality of the blues, so essential to these two composers, combined with the open spirit of improvisation in the best way we could hope for. Contemporary jazz with deep roots in the Strayhorn/Ellington legacy, played by one of the most inspiring musical chemistries of our time, the remarkable collective interplay of Wintsch, Hemingway & Oester, the WHO trio.

muzycy:
Michel Wintsch piano
Gerry Hemingway drums, voice
Bänz Oester bass

utwory:
1. The Mooche 07:26
2. Fleurette Africaine 03:52
3. In a Sentimental Mood 05:41
4. Black & Tan Fantasy 03:12
5. Take the A Train 06:01
6. In a Mellow Tone 06:03
7. Passion Flower 06:20
8. Angelica 04:27
9. A Flower is a Lovesome Thing 04:30

wydano: Oct 2021
nagrano: All works recorded at Studio du Flon, Lausanne, Switzerland May 11 + 12, 2019

more info: www.cleanfeed-records.com
more info2: www.gerryhemingway.com

CF553LP

Opis

Wydawca
Clean Feed (POR)
Artysta
WHO Trio - Banz Oester, Gerry Hemingway, Michel Wintsch
Nazwa
Strell - The music of Billy Strayhorn and Duke Ellington [Vinyl 1LP]
Zawiera
Vinyl 1LP
Data premiery
2022-12-15
chat Komentarze (0)
Na razie nie dodano żadnej recenzji.