

Polityka prywatności
Zasady dostawy
Zasady reklamacji
Modern Jazz / Indie Jazz
premiera polska: 2008-12-02
kontynent: Europa
kraj: Norwegia
opakowanie: plastikowe etui
opis:
uwolnijmuzyke.pl
Stało się. Arve Henriksen, twarz norweskiego labelu Rune Gramoffon wydał po raz pierwszy płytę gdzie indziej niż w swojej rodzimej wytwórni. Henriksen nagrał album dla słynnego ECM, już od kilku lat współpracował z tym wydawnictwem - udzielał swojej trąbki innym artystom z Editions of Contemporary Music. W tym, że muzyk zmienia wytwórnię nie ma niczego dziwnego, problem jest w tym, że ECM posiada charakterystyczne brzmienie, którego wielu ludzi nie znosi.
[...]
Czy ze zmianą labelu zmieniło się brzmienie Henriksena? Arve Henriksen jest jednym z najbardziej cenionych współczesnych trębaczy, krytycy stawiają go obok wielkich reformatorów trąbki, ale Henriksenowi bliżej jest do Briana Eno niż Milesa Davisa. Swoją trąbką i elektronicznymi efektami tworzy niepokojące przestrzenie, przywołujące skandynawskie pustkowia i problemy z krainy, w której ludzie nie robią nic innego oprócz rozpamiętywania problemów, które dręczą ich samych i cały świat. Henriksen jest mistrzem takiego grania i nie popada w garbarowską pompatyczność, niestety na "Cartography" ulotniło się coś z tego niepowtarzalnego stylu.
Mamy do czynienia z większą ilością elektroniki, czasami słyszymy nawet delikatny beat - robi się coraz mniej eksperymentalnie, a pojawiają się typowe nu-jazzowe zagrywki. Artyście towarzyszy między innymi Audun Klevie i Lars Daniellson, oboje dobrze znani szerszej publiczności dzięki składankom ze smooth jazzem. Można ich lubić albo nie, ale trudno powiedzieć, że są kiepskimi muzykami - wręcz przeciwnie, grają wyśmienicie, ale przez tak duży zespół muzyka Henriksena traci na swojej kameralności. Najbardziej niepokoją mnie sample średniowiecznego chóru i odgłosy śpiewających ptaków - takie wprowadzanie atmosfery balansuje na granicy prawdziwego kiczu.
Oczywiście nie jest tak źle, a płyta posiada naprawdę dobre momenty. Jedną z głównych atrakcji jest David Sylvian, który powoli recytuje swoje wiersze (jeden z najbardziej dołujących momentów w twórczości A.Henriksena) albo "Loved One" z obłedną solówką przypominającą skowyt ptaków latających po Skandynawii. Nie mam pojęcia jakie ptaki śpiewają w Skandynawii, ale jestem przekonany, że muszą wydawać takie odgłosy. Nie jest źle, jest nawet bardzo przyzwoicie, ale strasznie boję się o to, co dalej będzie z Henriksenem. "Cartography" to na pewno najgorsza płyta w jego karierze i mam nadzieję, że więcej coś takiego już się nie powtórzy, a garbarowszczyzna (nawet jeśli w tej chwili występuje w śladowych ilościach) już nigdy nie powróci. [...]
Autor: Filip Lech
muzycy:
David Sylvian: vocals
Lars Danielsson: double bass
Anna Maria Friman: vocals
Eivind Aarset: guitars
Audun Kleive: percussion, programming, drum programming
Jan Bang: sampler
Arve Henriksen: trumpet
Helge Sunde: programming
Arnaud Mercier: various instruments
Erik Honore: synthesizer, sampler
Trio Medieval
Verene Adronikov
utwory:
1. Poverty and Its Opposite
2. Before and Afterlife: Part 1/Part 2
3. Migration
4. From Birth
5. Ouija
6. Recording Angel
7. Assembly
8. Loved One
9. Unremarkable Child, The
10. Famine's Ghost: Part 1/Part 2
11. Thermal
12. Sorrow and Its Opposite
wydano: 2008-12-02
more info: www.ecmrecords.com
Opis