• Nowy
search

Larry Ochs, Lisle Ellis, Donald Robinson, Dave Douglas, Wadada Leo Smith: What We Live: Trumpets

62,99 zł
Brutto
Ilość

 

Polityka prywatności

 

Zasady dostawy

 

Zasady reklamacji

Avant Jazz / Free Improvisation / Avant-Garde
premiera polska:
2022-06-27
kontynent: Ameryka Północna
kraj: USA
opakowanie: Jewelcaseowe etui
opis:

diapazon.pl:
'…Płyta była znakomita, a wykonawcą Kwintet Jednego Dnia: Lawrence Ochs, Lisle Ellis, Donald Robinson - czyli What We Live oraz zaproszeni goście: Dave Douglas i Wadada Leo Smith. Skład zatem ten sam co na tej płycie - różnica jest jednak zasadnicza: tamta (wydana przez New World/CounterCurrents) płyta nagrana została przez kwintet, ta - to dwa kwartety, albowiem trębacze z What We Live nie grają nigdy razem.
Zasadniczy skład What We Live to zespół wspaniały. Niby takie tria zdarzają się od lat (pierwszy nowoczesny skład, to chyba zespół Sonny'ego Rollinsa z 1956 czy 1957), ale What We Live jest na swój sposób wyjątkowe. I to wcale nie ze względu na okresową współpracę z innymi muzykami. Muzycy What We Live osiągnęli niezwykły stan, w którym grana przez nich muzyka jest jednocześnie bardzo indywidualna, jak i bardzo kolektywna. Jednocześnie jest bardzo abstrakcyjna. Linie melodyczne grane przede wszystkim przez Ochsa cechują się właśnie abstrakcyjną niedookreślonością, co przy podkładzie sekcji, spełniającej jednocześnie także funkcje melodyczne, nadaje właśnie taki ulotny charakter całości.
Gdy z triem występują inni muzycy, a w szczególności gdy zaproszonymi gośćmi są Douglas i Smith jestem zawsze pod wrażeniem niesamowitego zgrania tego zespołu - obojętnie kwintetu czy kwartetu. What We Live z Douglasem i What We Live ze Smithem grają tak jakby zawsze grali w takim składzie. Na tej płycie mamy możliwość usłyszenia w jaki sposób zmienia się muzyka zespołu w zależności od trębacza z nim grającego.
Smith to pierwsze post free pokolenie muzyków awangardowego jazzu (notabene jest także m.in.. Poetą, nauczycielem, kompozytorem, performerem). Na 'Trumpets' słychać jego jazzową przynależność doskonale. Smith jest dzieckiem swojej epoki: gra powietrzem, ale z drugiej strony wykorzystując cały potencjał instrumentu. Jest świadomy wolności wyniesionej z free, ale i ograniczeń jakie ze sobą niesie. Muzyka Smitha to zatem świat dźwięków wyzwolonych, bez technicznych ograniczeń, ale z drugiej strony poruszających się w pewnych ramach, najczęściej wywodzących się z świadomości bluesowej. Takie podejście powoduje, że proponowana przezeń muzyka jest łatwiej przyswajalna niż najbardziej radykalne (lub najbardziej wynaturzone) propozycje free jazzu czy free improvu.
Douglas to współczesne pokolenie muzyków, dla których od grania jazzu ważniejsza jest chyba muzyczna samokreacja i samorealizacja. To pokolenie muzyków wielostylowych, dla których świadomość korzeni jazzowych jest tylko jednym z wielu źródeł kształtujących charakter granej muzyki. To pokolenie czerpiące już nie tylko z bluesa, ale przede wszystkim z muzyki klasycznej czy współczesnej oraz z folkloru z wielu stron świata. Tu na tej płycie gra Douglasa przypomina mi najbardziej koncepcje zrealizowane niegdyś na płycie poświęconej Booker'owi Little. Stąd też, o ile propozycja What We Live ze Smithem choć nowoczesna, to słychać w niej koncepcje loftowe, a także pewną bluesową nutę, to propozycja z Douglasem sięga do awangardy jakby o dekadę jeszcze wcześniejszej, a zabarwiona jest także nutą muzyki współczesnej. Trzeba w tym miejscu powiedzieć wyraźnie jedno: różnica w graniu na trąbce przez obu trębaczy, jest niuansem, to można wysłuchać, ale nie jest ona tak różna od siebie jak np.. Granie Armstronga i Davisa.
Dla mnie, pomimo znakomitych gości, cichym faworytem tej płyty pozostaje Ochs. Muzyk od lat związany z najbardziej awangardowym z saksofonowych zespołów - z ROVA Saxophone Ensamble - gra cudownie. Zasób używanych przezeń środków wyrazu nie ma sobie chyba równych. Przy czym nie jest to wirtuozeria dla czystego popisu, muzyka jest pełna wyrazu i cały czas mamy świadomość, że Ochs dobiera właściwe środki wyrazu dla wyrażenia emocji.
Pozostali dwaj panowie - cóż muzycy to wspaniali i stwierdzenie to wystarczyć musi za wszelkie komplementy…
autor: Paweł Baranowski

AllMusic.com * * * * 1/2:
What We Live has established itself as a nifty West Coast trio that immerses itself in new sounds. A collective effort of bassist Lisle Ellis, drummer Donald Robinson, and saxophonist Lawrence Ochs, the group has contributed some important recordings largely free from the influences of the New York, Chicago, and European scenes. While the trio released an earlier quintet recording with both trumpeters Dave Douglas and Wadada Leo Smith, this one features each trumpeter separately with the group. Not only is it an opportunity to compare the two horns (both of whom are characteristically stellar), but the separate trumpets add immeasurably to the trio sound without cluttering it. The three tracks with Smith seem to work best, and the trumpeter has rarely been heard to better effect. Yet, Douglas' more urbane tone is not to be missed either. Don't forget the outstanding legwork of the trio, which is full of surprises.
by Steve Loewy

muzycy:
Larry Ochs, sax soprano, sax tenor
Lisle Ellis, bass
Donald Robinson, drums
Dave Douglas, trumpet
Wadada Leo Smith, trumpet

utwory:
1. Second Breath
2. Stone Heated Distance
3. Orbital
4. Soft City
5. Song of Roland

wydano: 1999
more info: www.blacksaint.com

1201892

Opis

Wydawca
Black Saint (I)
Artysta
Larry Ochs, Lisle Ellis, Donald Robinson, Dave Douglas, Wadada Leo Smith
Nazwa
What We Live: Trumpets
Zawiera
1CD
Data premiery
2022-06-27
chat Komentarze (0)
Na razie nie dodano żadnej recenzji.