search

Sustain

56,99 zł
Brutto
Ilość

 

Polityka prywatności

 

Zasady dostawy

 

Zasady reklamacji


opis:

multikulti.com
Rufus Harley swoją edukację muzyczną rozpoczynał od nauki gry na c-melody saksofonie oraz trąbce w późnych latach czterdziestych ubiegłego wieku. Gdy osiągnął 22 lata studiował grę na saksofonie, flecie, oboju i klarnecie. Swoim koronnym instrumentem - dudami - zainteresował się gdy zobaczył pogrzebowy kondukt Johna F. Kennedy'ego i wkrótce potem zakupił swój pierwszy instrument za kwotę 120 dolarów i sam poddał go przeróbkom mający ułatwić adaptację do jazzowo-bluesowego idiomu. Na dudach zadebiutował w 1964 roku, a wkrótce potem jako sidemann grywał u Herbie'go Manna, Sonny'ego Stitta i Sonny'ego Rollinsa. Nigdy jednak nie zaprzestał gry na saksofonach (tenorowym i sopranowym) oraz na flecie i czasem pojawiał się na płytach także w tym charakterze. Koncertując często występował w szkockim kilcie lub stroju wikinga - w rogatym hełmie na głowie. Zmarł w Filadelfii w ostatnim dniu lipca 2006 roku.
'Sustain', płyta zarejestrowana w marcu 2005 jest bodaj ostatnim autorskim albumem artysty. Przynosi on muzykę natchnioną, mocno odwołującą się dokonań twórców AACM-u czy Great Black Music (liczne nawiązania do muzyki afrykańskiej chociaż brak jest na płycie typowo afrykańskiego instrumentarium) ale i także Johna Coltrane'a. Pierwszym utworem na płycie jest bowiem nieśmiertelne Love Supreme - tym razem jednak z melorecytacjami (a raczej melo-krzykami) lidera i rzecz jasna z dudami w głównej roli. Ciekawie wyda tu także Mesiiah Harley, syn Rufusa, grający na trąbce. Operująć chropawym, dramatycznym i pastelowym równocześnie brzmieniem instrumentu wnosi tu wiele niepokojących, ale i niezapomnianych dźwięków. A Love Supreme to bodaj najmocniejszy, najbardziej odjechany ale też najmocniej odwołujacy się do tradycji jazzowej i korzeni afrykańskich utwór na płycie. Dalej jest bardziej pastelowo i więcej jest odwołań do tradycji grania na dudach - zwłaszcza tej o szkockim rodowodzie. Pobrzmiewają więc echa muzyki celtyckiej (w grze lidera), lecz ciągle obcujemy z formą muzyki stworzonej przez arkestrę Sun Ra i te co bardziej uładzone dokonania Art Ensemble of Chicago. Efektem jest płyta, której się świetnie słucha i która nie powinna być postrzegana tylko jako ciekawostka, ale jako znakomita, twórcza i otwarta muzyka.
autor: Marcin Jachnik

6124592

Opis

Wydawca
Isma’s/Heavenly Sweetness
Artysta
Rufus Harley
Nazwa
Sustain
Instrument
bagpipes
Zawiera
CD
chat Komentarze (0)
Na razie nie dodano żadnej recenzji.