search

Danny Zamir Trio: Satlah

79,99 zł
Brutto
Ilość

 

Polityka prywatności

 

Zasady dostawy

 

Zasady reklamacji

Jewish / Klezmer Music / Ethno Jazz
premiera polska:
10.06.2000
seria wydawnicza: Radical Jewish Culture
opakowanie: plastikowe etui
opis:

EMD:
Ocena tej płyty, gdy już się wie, jak Satlah może grać na żywo, rozluźniony, pozbawiony kompleksów i balastu przeszłości i przynależności rasowej słyszalnej na płycie jest trudna. Niewątpliwie wolę Satlah taki jaki usłyszałem podczas koncertów w Indygo, przy okazji pobytu tej grupy na 11 Festiwalu Kultury Żydowskiej w Krakowie.Wówczas zaprezentował się nam wspaniały jazzowy zespół młodych ludzi, grających swą muzykę z wielkim entuzjazmem, z drugiej zaś zespół, który na pewno ma niemałe możliwości techniczne. Uwodził wszystkich malutki, szczuplutki Danny Zamir, który przy swoim alcie wyglądał mniej więcej jak Gerry Muligan przy barytonie, czarował perkusista. Całym klubem zawładnęła atmosfera żydowskiego jazzu - w tym sensie, w jakim polskim jazzem były próby połączenia muzyki jazzowej i góralskiej przez Namysłowskiego, czy jazzu z tradycją kaszubską Kułakowskiego.
Recenzowana płyta to pierwsza płyta Zamira dla Tzadika i zdaje się pierwsza w ogóle. Zdaje się, że podczas jakichś koncertów Masady w Izraelu, kapelę tę odkrył Zorn i ściągnął do Nowego Jorku. I na pewno było warto. Choć z drugiej strony wobec możliwości, jakie prezentuje ten zespół na żywo, przynajmniej z dala od swego mentora są o wiele większe niż te zaprezentowane na płycie. Przede wszystkim szwankuje dynamika. Niemalże całość płyty jest nagrana na jednym poziomie dynamicznym. Wprawdzie na ten aspekt zwrócił uwagę nawet po krakowskich koncertach Grzegorz Tusiewicz (relacja w Onecie), jednakże pozwolę sobie być nieco odmiennego zdania. Kraków raczej wskazywał, że Zamir i jego koledzy mogą różnicować dynamicznie materiał - muzyka zawarta na tym krążku tezy tej nie potwierdza. Jak energetyczna może być ta muzyka pokazuje choćby "Poem 22" - chyba najciekawszy zresztą utwór płyty. Zbyt wiele też - jak na mój gust - jest niemal cytatów z folkloru żydowskiego i arabskiego, a nazbyt mało folklor ten jest przetworzony. Satlah przecież nie jest grupą folkową, Zamir i jego koledzy na pewno są muzykami prowiniencji jazzowej. Myślę również, że ich temprament, zmysł melodyczny i improwizatorski sięga dużo dalej poza muzykę klezmerską.Nie oznacza to, że muzyka na tej płycie zawarta jest zła. Jeśli ktoś lubi "obce" wtręty w muzyce jazzowej lub jeśli lubi muzykę klezmerską, ale improwizowaną na sposób jazzowy, wywodzący się w prostej lini od Ornette Colemana - będzie płytą tą zadowolony. Jeśli ktoś lubi klimaty grane przez Masadę, będzie lubił także utwory z tej płyty. Zwłaszcza, że Zamir, grając również na alcie jest w jazzowych improwizacjach opartych na żydowskich skalach o wiele bardziej przekonujący od Zorna.
Po prostu słychać, że skale żydowskie to muzyka, którą Zamir słyszał za oknem swojego mieszkania. Muzyka z bazarów, ulic, klubów Izraela. Podoba mi się również zróżnicowana gra sekcji rytmicznej. Basista w zasadzie gra bardzo prosto, nadając muzyce niekiedy niemal rockową siłę. Perkusista natomiast jest muzykiem grającym w sposób zbliżony niekiedy do Joeya Barona, choć posługuje się chyba wyłącznie pałkami.Generalnie - POLECAM - mam też nadzieję, że się nie mylę: Panie i Panowie tak się rodzi gwiazda.
autor: Paweł Baranowski
Editor's info:
Danny Zamir is an astounding young alto saxophonist/composer from Israel who plays with a passion, command and mastery unheard of in a musician of only nineteen. Moving to NYC in 1998, Danny hooked up with two kindred spirits to create their telepathic trio, SATLAH, which brings together elements of Masada, Steve Coleman, Ornette and David Sanborn into a music very much their own. Featuring John Zorn on three tracks, this is an incredible debut recording of new Jewish music by three musicians you will certainly be hearing a lot more from in the future. "These guys play with a love and passion that's exhilarating-this is the real thing." -John Zorn

muzycy:
Danny Zamir: alto saxophone, toys
Shanir Ezra Blumenkranz: bass, darbukkah, tapes, toys
Kevin Zubek: drums, percussion, toys

special guest; John Zorn: alto saxophone

utwory:
1. Poem 16
2. Poem 17
3. Poem 12B
4. Poem 25
5. Hasar Hamemuneh
6. Poem 1
7. Poem 7
8. Poem 22
9. Poem 29
10. Poem 5
11. Poem 15

total time - 54:28
wydano: 2000
nagrano: 2001
more info: www.tzadik.com
more info2: www.satlah.com
więcej - www.diapazon.pl

TZ7139

Opis

Wydawca
Tzadik (USA)
Kompozytor
Daniel Zamir
Artysta
Danny Zamir Trio
Nazwa
Satlah
Instrument
saxophones
Zawiera
CD
chat Komentarze (0)
Na razie nie dodano żadnej recenzji.