search

Michael Blake: The World Awakes - A Tribute to Eli 'Lucky' Thompson

66,99 zł
Brutto
Ilość

 

Polityka prywatności

 

Zasady dostawy

 

Zasady reklamacji

Modern Jazz / Indie Jazz
premiera polska:
2007-11-19,
Wydawnicto Audiofilskie

kontynent: Ameryka Północna
kraj: USA
opakowanie: plastikowe etui
opis:

Dziennik, 2008-02, ocena: * * * * *
'...Zestaw gości zaproszonych przez saksofonistę-lidera budzi niepokój. Wspólnie improwizują tu zarówno progresywni Soren Kjaergaard (fortepian) i Kacper Tranberg (trąbka), jak i nieznośny 'masełkowicz' Peter Fuglsang. Na szczęście nie mamy do czynienia z dziełem powstałym tylko na fali adoracji muzyki retro. Improwizacje są świeże, markowe, a atutem płyty jest zagadka: kiedy old school ulega przemianie w nowoczesne łojenie...'
autor: Tymon Tymański

Audio Video, 2008/01
Michael Blake zasłynął jako saksofonista w grupie Lounge Lizards. Późniejsza jego kariera jednak przebiegała pod znakiem solidnego saksofonowego rzemiosła w duchu starych mistrzów. Dlatego właśnie okazał się idealnym autorem hołdu dla słynnego be-bopowego saksofonisty Lucky Thompsona. W tej sesji wypełnionej głownie kompozycjami Thompsona towarzyszy mu kwartet kompetentnych muzyków z Danii i kilku gości specjalnych. Porcja rzetelnego jazzu z pięknym brzmieniem, swingiem i ciekawymi pomysłami aranżacyjnymi.
autor: Marek Romański

Hi-Fi Choice & Home Cinema, ocena: muzyka * * * */dźwięk * * * *
O muzyce:

Michael Blake, saksofonista, kompozytor i aranżer, urodzony w 1964 roku w Kanadzie i od wielu lat komponujący i występujący na wibrującej jazzowym życiem nowojorskiej scenie muzycznej postanowił nagrać płytę, która byłaby hołdem złożonym niezwykłej postaci jazzu amerykańskiego, saksofoniście tenorowemu i sopranowym, Ediemu 'Lucky' Thompsonowi (1924-2005).
Blake znany jest z twórczego podejścia do jazzowej tradycji, czerpiącego inspirację z szeroko pojętego jazzu, muzyki funk, soul, elementów afrykańskich i współczesnej muzyki klasycznej. Jest zwierzęciem bardziej zespołowym, niż solowym. Należy do tych kreatywnych muzyków, którzy stawiają na melodyjność, oraz w których pokłada się nadzieje związane z twórczym rozwojem jazzowego mainstreamu.
Z takim właśnie świeżym spojrzeniem, otwartym na nowe interpretacje, Blake podszedł do nietuzinkowej postaci Thompsona, który prezentował bardzo indywidualny styl gry na saksofonie. Zwracał uwagę soczystym i pełnym brzmieniem instrumentu. Grywał z największymi, od Milesa Daviesa, Louisa Armstronga, Dizzie Gillespiego, po Charlie Parkera, czy Theloniusa Monka, by wymienić jedynie parę postaci z panteonu sławy amerykańskiej muzyki jazzowej. Thompson miał niezwykły talent do pisania uderzająco pięknych melodii i znany był między innymi z tego, że przeprowadził saksofon z ery swingu do be-popu. Niezwykle rozwinął sposób gry na saksofonie sopranowym, nadając mu zdecydowanie indywidualne brzmienie. Poza tym potrafił eksperymentować ze składem instrumentów (tria bez perkusji, fortepianu lub gitary).
Naturalne ciepło i pełna gracji gra na saksofonie sopranowym zwróciła uwagę Michaela Blake'a na tego cokolwiek zapomnianego i ekscentrycznego muzyka. Blake powołał do życia projekt, w ramach którego zgromadził muzyków i zajął się transkrypcją wybranych utworów Thompsona i ich aranżacją na większy skład. Nie miał zamiaru nagrać płyty z coverami i w efekcie powstały utwory pełne dawnego czaru i elegancji, będące zarazem nagraniami otwartymi na współczesne brzmienia. Nawet jeśli stosuje modernistyczne techniki i ociera się nawet o jazz free, to muzyka jest jednocześnie pełna ciepła i oddania, a poszczególne motywy pozostają na długo w pamięci. Ciekawym pomysłem, z jednej strony podkreślającym Thompsonowskie nastroje, z drugiej zaś akcentującym elementy bardziej modernistyczne, jest włączenie do składu skrzypiec i wiolonczeli. W efekcie otrzymujemy współcześnie wykonane pasaże przypominające jednocześnie muzykę z filmów kryminalnych z lat 40-tych i 50-tych. Program płyty poza kompozycjami Thompsona obejmuje również dwa utwory autorstwa leadera zespołu i kończy się przepięknej urody, ciekawie wykonaną, wersją Ellingtonowskiego 'Single Petal Of A Rose'.
O dźwięku:

Duńskiej wytwórni Stunt Records udała się rzecz znakomita, a mianowicie połączenie jazzowej patyny ze współczesnym brzmieniem instrumentów. Ciepło, wdzięk i przestrzeń wystarczająca do umieszczenia intrygującej, nieco melancholijnej, opowieści na szerszym tle umożliwiającym twórczą transkrypcję materiału muzycznego. Realizacja sprzyjająca uważnemu i zrelaksowanemu słuchaniu. Ocena * * * *
autor: Sylwester Podgórski

Editor's Info:
”Saxophonist Lucky Thompson was almost naive, extremely honest, in his music – and this goes for his compositions as well. He was very advanced rhythmically. He came out of the swing era, but in the ‘50s his playing was influenced by bebop, and later still he almost went modal. And the records he made in the early ‘70s show that even then he was still interested in what was new.”

The above is a condensed version of Canadian born New Yorker, saxophonist Michael Blake’s admiring assessment of the legendary Thompson, who died in 2005. His words also become the motivation for his latest release THE WORLD AWAKES – A TRIBUTE TO ELI ”LUCKY” THOMPSON.
42-year old Michael Blake has always involved himself in diverse projects, from his years with the Lounge Lizards, through his free music groups in New York, his film and theater scores and recent years’ acclaimed CDs with Blake Tatare. In other words Blake is versatile, and one of those jazz musicians who explores and seeks inspiration within the tradition, while at the same time expanding its borderlines.

Michael Blake first heard Lucky Thompson on Charlie Parker’s Los Angeles recordings from the ‘40s. At the time Lucky was in his 20s, but already had his own sound, and his tenor solos were complex and unpredictable. It was well known that Lucky kept to himself, and that he fought depressive spells. After turning his back on music, he lived on his own in the woods. However, his music seems so tranquil, thoughtful and full of love, that it is difficult to imagine him as anything other than an active jazz musician, ready to share his talent with the world. In real life he sold his horns to a dentist in the 1970s.

Lucky Thompson’s songs own an innocent optimism, which hardly fits in with his disturbed personality, but nevertheless attracted Michael Blake’s interest. Thompson is not necessarily Blake’s biggest hero, he is one of many. But there are two outsiders who mean a lot to Michael Blake. One is Roland Kirk, like Kirk, Blake likes to play several horns simultaneously. The other is Lucky Thompson.

How could such a great artist give in to his own bitterness and give up music? It is obvious that he had mental problems. Perhaps the pharmaceutical industry could not cure him. Maybe Lucky despised the music industry to such a degree, that it drove him to an inescapable depression. It is a sad thought that neither the musicians who loved him nor the unimaginative business of jazz music were able to give Eli Lucky Thompson another shot at gaining the respect and honor he deserves. Now Michael Blake has chosen to pay tribute to this master, perform his compositions and win people over to his music. We are certain that wherever he may be, Lucky will appreciate being remembered.

This laudable project – a musical tribute to tenor and soprano legend Lucky Thompson – has been carried out with originality and loyalty. The participating soloists are allowed space to express themselves in their own personal idioms – idioms created long after Lucky Thompson left the jazz scene in the ‘70s – while still leaving a lasting impression of Lucky Thompson as the important composer that he truly was.

Magically, Blake captures all of this in his arrangements and demonstrates the prowess of his own playing, not least on the soprano sax, which became a fully accepted jazz instrument via Lucky Thompson’s intricate but sadly overlooked work. However, merely performing Thompson’s music did not suffice for Blake. Once he started this project, he realized that he wanted to supplement Lucky’s most memorable tunes with some of his own compositions. This was not to become a “cover record”. The tunes include straight ahead jazz, as well as more complex or funky music. Michael Blake has worked with Thompson’s music on a workshop basis for several years. His Danish contacts and the collaboration between Stunt Records and Radio Denmark with producer Ib Skovgaard, have made it possible to create this studio recording. At the core of the project we find Blake himself, pianist Soren Kjargaard, bassist Jonas Westergaard and drummer Kresten Osgood. These same musicians make up Michael Blake’s popular European group, Blake Tatare. The regular line up is supplemented by guest musicians, including a violinist and cellist, who in Blake’s intelligent arrangements add new facets to Thompson’s music. This recording cements Lucky Thompson’s position as a musician who developed from swing to bop while also revealing his originality and mastery. At the same time it strengthens Michael Blake’s reputation as an extraordinary artist.

The story of Lucky Thompson’s life and abrupt departure from music, and his subsequent life as a hobo, is a story that kindles jazz myths. The comprehensive cover notes and historical and recent photographic material amply uncover this myth. Torben Ulrich tells the story of a psychiatrist working on a Thompson discography, who – via long-term detective work – upon finding the subject of his research in some godforsaken spot in the Midwest, was rejected with the words, “Please, remove your self from my presence…”

Michael Blake’s CD takes us very close to Thompson’s presence, but we need not fear being rejected. To the contrary.

JazzTimes:
Paying affectionate homage to bygone greats is a tricky business, especially when it comes to an artist in the line of jazz duty who rolled with stylistic changes and abided by the dictum that jazz is inherently a progressive music, but with firm traditional roots. Michael Blake’s nod to saxophonist-deserving-wider-recognition “Lucky” Thompson, with a bold and sensitive group of Danish players, is a fine role model of how to do the right thing. Thompson (1924-2005) spanned the eras of swing, bebop and beyond, was self-exiled from what he found a racist music business for years, and generally is an artist waiting for history to catch up to him.

For his tribute record, Blake plays tenor, clarinet and also soprano sax, the tool which Thompson mastered, inspiring Coltrane to pick up the instrument. Blake wrote the vintage-waxing opening tune, “Lucky Charms” (“charms” as both verb and noun) and also the funk-lined but intuitively smart “Scratch,” including a smattering of Thompson’s own words re: the sorry fate of the artist.

Thompson’s own tunes, making up the bulk of the set here, are deceptively clean and simple. On this selected sampling, the Thompson touch ranges from the friendly swinging sashay of “Reminiscent” to the querulous title track (here warmed over by a small string ensemble and a slow-meets-fast, suite-like arrangement), to the lush ballad “To You Dear One.” Thompson’s sinuous boppish tune “Little Tenderfoot” is heard in two versions: in the first, Blake’s tenor works out over bass, before the added horns thicken the harmonic plot, in the second, Thompson’s transcribed solo makes a once-removed reincarnation through Blake’s horn. Duke Ellington’s “Single Petal of a Rose,” with strings and an attitude of elegance, closes the set on an urbanely graceful note.

Overall, Blake does right here by a musical hero, one whom jazz history needs to readdress.
By Josef Woodard

muzycy:
Michael Blake: reeds
Soren Kjaergaard: keyboards
Jonas Westergaard: bass
Kresten Osgood: drums
Peter Fuglsang: reeds
Kasper Tranberg: trumpet
Lars Bjornkjaer: violin
Hanrik Dam Thomsen: cello
Teddy Kumpel: guitar
Rob Jost: flugelhorn

utwory:
1. Lucky Charma
2. Reminiscent
3. The World Awakes
4. Little Tenderfoot
5. Scratch
6. Mumba Neua
7. To You Dear One
8. Litte Tenderfoot (reprise)
9. Single Petal Of A Rose

wydano: 2007-08
nagrano: Recorded November 8th and 9th, 2006 at DR Studios (Danish Broadcast Corp.), Copenhagen

more info: www.sundance.dk
more info2: www.michaelblake.net

STUCD07092

Opis

Wydawca
Stunt Records (DK)
Artysta
Michael Blake
Nazwa
The World Awakes - A Tribute to Eli 'Lucky' Thompson
Instrument
tenor saxophone
Zawiera
CD
chat Komentarze (0)
Na razie nie dodano żadnej recenzji.