Kategorie

Live at The Concertgebouw 1961


  • Kod: FON1604023
  • Producent: FONDAMENTA HIGH-END MUSICAL CRAFTS
  • Kod producenta: 0889853901227
  • Wykonawca: Oscar Peterson Trio
  • Nośnik: CD
  • Instrument lidera: piano
  • Cena: 64,99 zł
  • Poleć produkt

Player


Straightahead / Mainstream Jazz
premiera polska:
2017-11-13,
Wydawnicto Audiofilskie

kontynent: Ameryka Północna
kraj: USA
opakowanie: digipackowe etui
opis:

multikulti.com - ocena * * * * *:
Audiofilska francuska oficyna wydawnicza FONDAMENTA HIGH-END MUSICAL CRAFTS przygotowała dla fanów jazzu niezwykłą serię wydawniczą THE LOST RECORDINGS COLLECTION.
Na swojej stronie opisują proces pracy nad jakością brzmienia "przywracamy do życia zapomniane lub zagubione nagrania w niespotykanej jakości dźwięku, dzięki rewolucyjnej technologii".
I zaiste technologia, z jakiej korzystają musi być rewolucyjna, skoro z pełną odpowiedzialnością za słowa jesteśmy zdania, że nie było dotąd nagrań klasyków jazzu w tak referencyjnej jakości.

Oscar Peterson, kanadyjski pianista jazzowy i kompozytor posiada w swoim dorobku ponad 200 płyt oraz siedem nagród Grammy. Nie ma chyba bardziej utytułowanego jazzowego pianisty w historii. Mając 19 lat po raz pierwszy wszedł do studia nagraniowego. W swoim debiucie dla RCA Victor nagrał m.in. I Got Rhythm George’a Gershwina. Dość szybko trafił pod skrzydła Normana Granza, który został jego osobistym menedżerem i wielkim przyjacielem. Oboje nigdy nie potrzebowali kontraktu na papierze – wystarczał uścisk ufnej dłoni. Już w 1952 roku Peterson wyruszył do Europy, a także w trasy po Stanach. Pianista poznał całą śmietankę amerykańskiego jazzu z Colemanem Hawkinsem, Lesterem Youngiem i Ellą Fitzgerald na czele. Sam stał się jej częścią.
W roku 1997 otrzymał on Nagrodę Grammy za imponujący dorobek życia, w 1999 japońską Nagrodę Premium Imperial, a wcześniej także Order Kanady (1972), Nagrodę Glenna Goulda (1993) i Nagrodę UNESCO. W ankiecie prestiżowego pisma „Down Beat” przez wiele lat utrzymywał się na pierwszym miejscu w kategorii fortepianu, a jego Trio uznane zostało przez krytyków za najbardziej swingujący zespół w całej historii jazzu!!!

Nigdy dotąd niepublikowany koncert z The Concertgebouw w 1961 roku rozpoczyna zapowiedź legendarnego Normana Granza. Następnie słyszymy bodaj najsłynniejsze w historii jazzu trio w składzie Oscar Peterson, Ray Brown i Ed Thigpen. Osiem jazzowych szlagierów Duke'a Ellingtona, George'a Gershwina, Dizzy'ego Gillespie'go, Hammersteine, Freda Fishera, Sheldona Harnicka w absolutnie mistrzowskich odsłonach. Ich fantastyczną wirtuozerię miała szczęście słuchać i oklaskiwać publiczność zgromadzona w The Concertgebouw, a teraz my.

Serii wydawniczej THE LOST RECORDINGS COLLECTION, pięknie edytorsko wydanej przez FONDAMENTA HIGH-END MUSICAL CRAFTS po prostu nie można przegapić!
autor: Mateusz Krępski
Copyright © 1996-2017 Multikulti Project. All rights reserved

Editor's info:
10 February 1961: Norman Granz stepped on to the Concertgebouw stage to present one of the finest concerts from the Jazz at the Philharmonic series he organized. He introduced Oscar Peterson, his protégé since 1949. The pianist was always keen to play in this hall, renowned for its extraordinary acoustics, resonating with the performances of the classic musicians he so loved. Aged 35, at the pinnacle of his extraordinary technical skills and at the peak of his fame, the pianist seemed to have nothing more to prove. As the decade opened, the pianist was a byword for elegance, modesty and joyfulness.

It was at the initiative of producer and impresario Norman Granz that, for the very first time in 1952, the legendary hall of the Concertgebouw in Amsterdam opened its doors to music other than the classics. Afro-American, popular music was still too often considered “illegitimate” in the ears of many distinguished music lovers. But jazz was an immediate success, and after that the venerable institution welcomed jazz musicians to give concerts scheduled around midnight in their large hall. The Canadian pianist Oscar Peterson was, of course, one of the great stars tasked with spreading the good word of swing to Europe. Throughout the 1950s, the stars of jazz played at the Concertgebouw on many occasions. He was a lover of classical music from Bach to Rachmaninov, and an erudite one at that. It is likely that the Verve label, wanting to make the most of the legitimacy that came with performing in such a prestigious concert hall, brought out a record entitled Oscar Peterson Trio at the Concertgebouw in 1957. And although Peterson actually played in Amsterdam that year with Ray Brown and Herb Ellis, the album proved to be a fake, comprising excerpts of concerts recorded in far less prestigious halls in Chicago and Los Angeles.

Peterson, unanimously considered as a phenomenon of the keyboard who had succeeded in achieving a synthesis between the masters of classical piano jazz even as he integrated the influence of artists in transition whose status was not that easy to pin down, he won over enlightened amateurs and newcomers to jazz with his radiant, virtuoso and charmingly light music. Although everything around him was trembling on its foundations, battered by the free jazz that was emerging, Peterson’s music, serene and free of showy moodiness, embodied the permanence of a certain golden age of jazz. It seemed sheltered from the vicissitudes of time and the aesthetic upheavals prefigured by the revolutions that were taking place. Yet, even if it seemed impossible to change a style that had reached maturity and appeared entrenched in its perfection, Peterson reached a particularly creative period in his career. He had spent most of the 1950s taking the orchestral formation of piano, bass and guitar, created by Art Tatum and transformed into myth by Nat King Cole, to the pinnacle of refinement and organic cohesion. He had recently formed a particularly tightly wrought new trio, modifying considerably the orchestral dynamics in which his piano had to fit, and integrating the subtle beat of the great percussionist Ed Thigpen next to bass player Ray Brown, his faithful partner since the early 1950s.

After two years of touring the world the trio was on top form and the quality of the sound is on a par with their music.

muzycy:
Ray Brown; Bass
Ed Thigpen: Drums
Oscar Peterson: Piano

utwory:
1. Announcement by Norman Granz 01:43
2. Softly, As in A Morning Sunrise 05:14
3. Band Call 06:18
4. Con Alma 07:06
5. Politics and Poker 03:38
6. Where Do i Go From Here 05:00
7. I Remember Clifford 08:55
8. It Ain't Necessarily So 04:21
9. Chicago 10:25

wydano: 2017-11
more info: www.fondamenta-music.com
Goldbrun
59,99 zł
Tage
37,99 zł
Senzo
55,80 zł
Blue Interval
56,99 zł
We Want You
56,99 zł
Float the Edge
59,99 zł
Dear Someone
56,99 zł
Known-Unknown
59,99 zł
Danse
63,99 zł
The Behemoth
55,99 zł
Groovements
56,99 zł
Artur Tuźnik Trio
41,99 zł
Szpilman
41,99 zł

Obrazek 1

Obrazek 1


Obrazek 1


Obrazek 1


partner wydawnictwa: