Categorías

Map Theory [2CD]


  • Código : OD12060
  • Fabricante : Okka Disk (USA)
  • Precio: 89.99 zł
  • Recomendar el producto

Avant Jazz / Free Improvisation / Avant-Garde
premiera polska:
2004-11-25
kontynent: Ameryka Północna
kraj: USA
opakowanie: plastikowe etui
opis:

GAZ-ETA
Ken Vandermark w dobie swych 40-ych urodzin nie popuszcza i serwuje nam, z godną uwagi regularnością, kolejne zestawy uroczych dźwięków. Ostatnio - wbrew kanonom statystyki - jakość przechodzi w ilość, nie tracąc jakichkolwiek walorów. Wszystkie prezentowane dziś cedy są bowiem podwójnymi zestawami.
(. . .)
Trzecia edycja największej i najpoważniejszej formacji Vandermarka - Territory Band. O poprzednich jej ujawnieniach ("Transatlantic Brigde" w 2001r. i "Atlas" w 2002r.) smarowałem onegdaj na vivostronie, zatem chętnych odsyłam do archiwum gaz-ety. W nagraniu "Map Theory" wziął udział ten sam, co uprzednio, 12-osobowy skład, jedynie Tima Mulvenę zastąpił za garami niejaki Paal Nilssen-Love (?skądś znam to nazwisko!?). Sześć kompozycji zebranych na dwóch cedach, łącznie niewiele ponad 80 minut muzyki. Gdybym był złośliwy, powiedziałbym, że dałoby się to upchnąć na jednym krążku, ale co mi tam - trzeba wspierać finansowo niezależny rynek dżezowy!!! Podwójny ten cedzik biega za 89,90 peelenów (nie dotyczy em-pty-pików), czyli jak nie przyznacie się żonie, to jakoś to będzie, wszak muzyka go wypełniająca warta jest grzechu.

W porównaniu do poprzednich edycji wzrosła w muzyce Territory Band rola elektroniki, za którą odpowiada Kevin Drumm. O ile na "Atlasie" były to jedynie ornamenty, o tyle na "Map Theory" szumy i zgrzyty stanowią pełnoprawny instrument solowy, czego dobitnym przejawem jest kompozycja otwierająca drugi cedzik, gdzie elektroniczny hałas improwizuje pospołu z saksofonem Kena Vandermarka. Ciekawy to kierunek rozwoju Territory Band. Myślę, że warto w przyszłości rozszerzyć skład o kolejny "instrument" z obszaru współczesnej elektroniki (wyślę w tej kwestii pocztówkę bożonarodzeniową do Kena). O szerszą egzegezę "Map Theory" się nie pokuszę, bom zbyt niedoedukowany. Mogę jedynie zaprosić do lektury pisma "Glissando" (reklama bezpłatna), które w zapowiedziach ma większy materiał na temat Territory Band 1-3 (a pisują tam muzykolodzy, zatem jest szansa, że się czegoś mądrzejszego dowiecie). Mnie ta muzyka - jak zwykle, ale nudy! - strasznie się podoba i trafia całkowicie zasłużenie na Best Off 2004.
autor: Andrzej Nowak

Audio Video; 2005-01, ocena: Rewelacja
'...Trzecia już odsłona Territory Band, nagrana w identycznych zestawieniu instrumentalnym, nie jest jednak równie rewolucyjna jak poprzednia nagranie tej formacji. Dwa z sześciu utworów rozwijają koncepcję poprzedniego albumu, dwa (otwierające obie płyty) są jakby połączeniem koncepcji tej formacji i dokonań Vandermark 5. Najciekawsze natomiast - Slides #3 i Slides #1 - przynoszą próbę uporządkowania zbiorowej improwizacji dużego składu muzyków. Tu każdy z nich może pokierować narracją, skierować muzykę w zupełnie inne rejony...' [Wawrzyniec Mąkinia]
Najnowsza płyta rewolucyjnej formacji Territory Band. Grzegorz Mucha w diapazonie pisał o ich poprzedniej płycie 'Atlas' (...)Każdy z dwunastu zaproszonych muzyków jest silną indywidualnością, niemniej liderowi daje to wręcz większą swobodę. Kompozycje wykorzystują różnorodną skalę emocji poszczególnych instrumentalistów. Ich forma nawiązuje do najnowszych i starszych dokonań 'poważnej' awangardy. Fragmenty wyciszone mieszają się z free. W tkankę utworów wchodzą dźwięki elektroniczne. Może to zaskakiwać, gdy ściana takiego dźwięku przerywa narrację akustyczną. Lepiej wypadają momenty, gdy obie struktury się przenikają...Muzyka z płyty 'Atlas' jest intrygująca i pełna wizji. Zwłaszcza wokół dawnej, widać nie zapomnianej idei 'trzeciego nurtu'. Muzycy w typie Kena Vandermarka powracają do marzeń swoich poprzedników. I choć jest on zakotwiczony w scenę chicagowską, to jego muzyczne myślenie jest znacznie szersze. W muzyce Territory Band widać wyraźną fascynację Europą (...). Trzecia już płyta tego zespołu (dwupłytowe wydawnictwo) rozwija trzecionurtowe koncepcje z niesłychaną siłą.

muzycy:
Brass
Jeb Bishop - trombone
Axel Dörner - trumpets
Per-Ake Holmlander - tuba

Strings
Kent Kessler - bass
Fred Lonberg-Holm - cello

Reeds
Fredrik Ljungkvist - saxophones/clarinet
Dave Rempis - saxophones
Ken Vandermark - saxophones/clarinets

Percussion
Paul Lytton
Paal Nilssen-Love

Electronics
Kevin Drumm

Piano
Jim Baker
utwory:
Disc One
1 A Certain Light (for Peter Kowald) 16:10
2 Framework (for Rob Vandermark) 16:30
3 Slides #3 (for Bernard Parmegiani) 8:25

Disc Two
1 Towards Abstraction (for Gil Evans) 12:20
2 Slides #1 (for Kevin Drumm) 7:25
3 Image As Text (for Richard Hull) 19:06
wydano: 2004
nagrano: 2002
more info: www.okkadisk.com
more info2: www.kenvandermark.com
The Dorf
55.80 zł
Poem For Malcolm
59.99 zł
Chiasm
59.99 zł
Sunshine
59.99 zł

Obrazek 1

Obrazek 1


Obrazek 1


Obrazek 1


partner wydawnictwa: