Categories

Groove Awakening


  • Code: DE5011
  • Manufacturer: Delmark (USA)
  • Manufacturer's code: 0038153501129
  • Price: 59.99 zł
  • Tell a friend

Soul Jazz / AACM / Avant Jazz
premiera polska:
2014-05-15,
Wydawnicto Audiofilskie

kontynent: Ameryka Północna
kraj: USA
opakowanie: plastikowe etui
opis:

multikulti.com:
Jedna z największych legend chicagowskiego jazzu w życiowej formie. Choć w przypadku Ari'ego Browna ta forma trwa od co najmniej lat 60. Jeden z trzech wielkich niedocenionych saksofonistów z wietrznego miast obok Vona Freemana i Freda Andersona.

Gdyby ten jazzman nie był tak skromny, dziś pewnie wymienialibyśmy jego nazwisko jednym tchem obok nazwisk takich legend saksofonu jak Joe Henderson, Roscoe Mitchell czy Dave Liebman.

W środowisku ma opinię "Perfect Sideman", jednak ten kto nie zna jego autorskich dokonań wiele traci, Ari Brown na swoje nieszczęście przejawia rozczulającą wręcz skłonność do wspierania innych muzyków jazzowych, występy z Donaldem Byrdem, McCoy'em Tynerem czy Elvinem Jonesem . . . wszystko to sprawiło, że jego własna dyskografia, po ponad czterech dekadach aktywności scenicznej liczy zaledwie cztery płyty (wszystkie wydane przez szacowną wytwórnię Delmark), ale za to jakie?

Najnowsza płyta "Groove Awakening" to jedna z najciekawszych płyt w swojej kategorii, jakie w ostatnich latach nagrano, niby nie jest to nic specjalnie wielkiego, raczej prosty jazz, klasyczny skład sax/piano/bass/drums/percussion, dwa standardy Coltrane'a i Ellingtona, jedna kompozycja brata lidera - Kirka Browna i sześć autorskich utworów Ari'ego Browna . . .
Nic odkrywczego, ale życia jest tu tyle, że dałoby się obdzielić nim wiele zespołów. Idealne zgranie muzyków, bezpretensjonalne granie, wyczerpujące improwizacje (Groove Awakening, Enka), eksponujące oryginalne brzmienia saksofonów sopranowego i tenorowego i fantastyczna w swoim rodzaju praca sekcji rytmicznej sprawiają, że słuchacz ma wrażenie, jakby został dopuszczony do intymnego świata muzyków, w tym świecie nie ma miejsca na konfabulacje i gry pozorów. W tym świecie najważniejszą wartością jest szczerość.

Ta płyta nie zawojuje jazzowych rankingów, za mało tu nowatorskich pomysłów dla jednych, dla drugich z kolei jest ona za bardzo chropowata i surowa. Nie zmienia to jednak faktu, że mamy do czynienia z nagraniem wybitnym.
autor: Andrzej Majak

Ari Brown jest żyjącą legendą AACM. Ukończył Wilson Junior College, gdzie jego kolegami z ławy szkolnej byli Roscoe Mitchell, Henry Threadgill, Joseph Jarman i Jack De Johnette. Jest wspaniałym tenorzystą, z powodzeniem gra też na alcie, sopranie oraz fortepianie. Swobodnie czerpie z jazzowej tradycji, od bebopu po dokonania Rolanda Kirka na Johna Coltrane’a. Cieszy się wielkim szacunkiem krytyków i muzyków. Towarzyszył bluesmanom (B.B.King, Chuck Berry), grywał bebop (Sonny Sitt), dwa lata spędził w grupie Lestera Bowiego, nagrywając „All the Magic!”- album będący hołdem dla Louisa Armstronga. Występował z Chicago Symphony Orchestra, podczas premiery jazzowej opery Anthony Davisa zatytułowanej „Malcolm X”. Był członkiem Charlie Parker Project Anthony’ego Braxtona i najróżniejszych grup Roscoe Mitchella, Vona Freemana i McCoy Tynera. Na co dzień jest podporą Ritual Trio Kahila El Zabara, z którym wydał siedem płyt i prowadzi własny kwartet.

Hi Fi i Muzyka - Muzyka * * * */ Realizacja * * *:
Chicagowskiej scenie AACM (Association for Advancement of Creative Musicians) można by poświęcić kilka sążnistych esejów, a i tak nie uchwycić istoty tej niezwykłej wspólnoty artystycznej. Przenikają się w niej gatunki, style i konwencje w służbie „wielkiej czarnej muzyki” (Great Black Music). Tak bowiem muzycy z Chicago określają to, co grają. Wyraz „jazz” jest tam uważany za pogardliwy epitet, jaki przypięli im biali.

Charakterystycznymi cechami sceny AACM są: czerpanie z historii czarnej muzyki (od bluesa czy nawet rytmów afrykańskich, po współczesny jazz i hiphop),
duch swobody artystycznej (rozumiany także jako rozszerzanie środków wyrazu w stronę awangardy) oraz odwaga przełamywania barier stylistycznych. Pozornie album saksofonisty Ariego Browna mieści się idealnie w szufladce „współczesny mainstream jazzowy”. Niby wszystko jest tu poukładane. Freejazzowych zakrętów nie uświadczymy, a w improwizacjach melodia tematu rozwija się blisko harmonii. Sekcja rytmiczna (świetni Avreeayl Ra na perkusji i Yosef Ben Israel na kontrabasie) swinguje, aż miło. Pianista Kirk Brown też zbytnio nie szaleje, ograniczając się najczęściej do rzetelnego compingu.

Warto się jednak wsłuchać, ile się dzieje niejako na drugim planie. Jak swoimi perkusjonaliami Dr. Coz potrafi narzucić latynoski groove. Jak pomysłowo zagrano Coltrane’owski „Lonnie’s Lament” w rytmie reggae; jak zręcznie wpleciono elementy harmonii modalnej… a wreszcie zauroczyć się równoczesną grą lidera na dwóch saksofonach.
autor: Marek Romański

Editor's info:
Chicago is known as a jazz city that carries on the tough tenor tradition. The blues feeling was always an important element for the great tenor sax players like Gene Ammons, Von Freeman, Eddie Johnson, Red Holloway and now that they are all gone it's Ari Brown that is the leading torch bearer. The album contains three dedications: "One For Ken" is for Chicago jazz pianist Ken Chaney who passed recently, "Give Thanks (Song For Gerri)" is for Ari's mother-in-law, who made her transition after the main recording for this album was complete and "Freebop For Mal" is dedicated to the late Delmark artist Malachi Thompson. On this, his fourth Delmark album, Ari is accompanied by brother Kirk Brown, piano; Yosef Ben Israel, bass; Avreeayl Ra, drums; and Dr. Cuz, percussion. Also available; Ultimate Frontier (486); Venus (504) and Live at the Green Mill (577, DVD 1577).

republicofjazz.blogspot.com:
It is easy to think of saxophonist Ari Brown as the heir to the late, great Chicago tenorists Von Freeman but that would not be a fair assessment. Far more than a successor, Brown is the youngest and remaining member of a powerfully unique musical triumvirate. His idiosyncratic style is equally appropriate to both provocative avant-garde explorations and the laid back swagger of hard bop.

On his fourth release as a leader, Groove Awakening Brown leads his regular working band through seven originals (one of which is by pianist Kirk Brown, dedicated to friends and family, and two standards. The overall mood is elegantly reserved at first listen but behind the surface it brims with spirited vitality. Brown's intriguingly passionate tenor pours out a poetic and edgy flood of notes on "Wayne's Trane." The simultaneously stimulating and accessible improvisation unfurls over fiery, thrilling rhythmic flourishes. Kirk Brown's dynamic and riveting solo sparkles with intelligent spontaneity.

The record demonstrates Brown's range of influences and his versatility. On the funky title track Brown's ardent swirls of sound balance a visceral earthiness with a haunting sophistication as he blows through both his saxophones simultaneously. Meanwhile "In A Sentimental Mood" demonstrates his raspy yet tender blues-drenched tone that contrasts nicely with his lyrical, agile soprano on the intimate and melodic ballad "Give Thanks (Song For Gerri)."

The music becomes edgier on the intricately woven modal piece "Enka" bisected by Kirk Brown's cool, contemplative cascade of notes. Drummer Avreeayl Ra and percussionist Andrea Stracuzzi's percolating beats and rolling thrums laced with bassist Yosef Ben Israel's reverberating strings create an atmospheric and intriguing backdrop. Over these dramatic vamps Brown' stimulating extemporization meanders with intellectual vigor and restrained emotional excitement. His eerie vocalizations through the saxophone mouthpiece bring the tune to a satisfyingly perfect conclusion.

This compelling record demonstrates that Brown's singular approach is very much in the spirit of his older and regretfully departed fellow citizens, Anderson and Freeman. With the help of his band members Brown is keeping alive the intrepid individuality and the creative rigor of Chicago jazz.
By HRAYR ATTARIAN, Published: February 6, 2014

jazzandblues.blogspot.com:
Chicago is such a strong city for music that even some great players can drift under the radar. Ari Brown plays tenor and soprano saxophone (occasionally at the same time) as a leader infrequently but toured with Elvin Jones among other jazz luminaries. On this album, he is supported by Kirk Brown on piano, Yosef Ben Israel on bass, Avreeayl Ra on drums and Dr. Cuz on percussion. “One For Ken” opens the album and introduces Brown’s sound on tenor saxophone, a steely strong Dexter Gordon like sound, gutsy and classic. He uses the double horn simultaneous form on “Groove Awakening.” This type of playing is most commonly associated with Rahsaan Roland Kirk, and like his playing this technique is no gimmick but completely in the service of the music. “Veda’s Dance” shows Brown building in a rippling muscular tone accented by hand percussion and concluding with some multi-horn playing. His arrangement of John Coltrane’s “Lonnie’s Lament” is quite unusual with Kirk Brown’s piano developing something of a Caribbean/reggae groove. This makes the music sound a little less somber than the original but keeping true to the melody. He takes a little more traditional approach to Duke Ellington’s “In a Sentimental Mood” with a tempered solo saxophone opening, and then the band comes in for a stately summation of the melody. The improvisation moves along in a lyrical fashion with a fine bass solo and saxophone solo. “Wayne’s Trane” gives you an indication in the title of the music to follow. The musicians develop a deep mid-tempo groove, with Brown’s dark hewn and sweeping saxophone leading the way, digging deep and pushing into caustic territory before making way for a nice piano, bass and drums section aided by hypnotic percussion. This was a solid album, Brown has a fine traditionally minded sound, but he takes a few liberties and makes the music sound his own.
by Tim

popmatters.com - 7/10:
Two things stand out about saxophonist Ari Brown’s album Groove Awakening. First, its urban persuasions are very windy indeed. It’s released on Delmark and includes songs written by Chicago musicians in dedication of Chicago musicians (Ari wrote “One for Ken” for the late Ken Chaney and his brother pianist Kirk Brown penned “3bop 4 Mal” for AACM heavyweight Malachi Thompson).

Secondly, it’s noticeable just how boppy the album isn’t. Groove Awakening really is all about the grooves. If the term “smooth jazz” wasn’t already highjacked by those who program playlists for dentist offices, this would be a welcome antidote. It’s almost comforting just how breezy the title track is. You might not even mind that it fades out. Ari Brown takes over the piano for “Give Thanks (Song for Gerri)”, a number dedicated to his mother-in-law. Ysef Ben Israel, Avreeayl Ra and Dr. Cuz are the rhythm section.
By John Garratt 17 March 2014

muzycy:
Ari Brown: soprano saxophone, tenor saxophone
Kirk Brown: piano
Yosef Ben Israel: bass
Avreeayl Ra: drums
Dr. Cuz: percussion.

utwory:
1. One for Ken
2. Groove Awakening
3. Enka
4. Veda's Dance
5. Lonnie's Lament
6. In a Sentimental Mood
7. 3bop 4 Mal
8. Wayne's Trane
9. Give Thanks (Song for Gerri)

total time - 01:05:27
nagrano: May 13, 2013 - May 15, 2013
more info: www.delmark.com

Obrazek 1

Obrazek 1


Obrazek 1


Obrazek 1


partner wydawnictwa: