Categories

John Zorn: The Gnostic Preludes


  • Code: TZ7395
  • Manufacturer: Tzadik (USA)
  • Manufacturer's code: 0702397739524
  • Price: 66.99 zł
  • Tell a friend

Jewish / Ethno Jazz / Surf Jazz / Downtown scene
premiera polska:
2012-05-06,
Wydawnicto Audiofilskie

seria wydawnicza: Archival Series
opakowanie: kartonowe etui
opis:

multikulti.com:
Przygotujcie się na romantycznego Johna Zorna, oczywiście jest to romantyzm nieszablonowy, wykształcony na gruzach XX-wiecznego wyobrażenia o linearnym rozwoju muzyki. Tym razem Zorn utkał swoje misterne kompozycje z pozornie tak odległych muzycznych zjawisk jak magia muzyki dawnej, ulotny impresjonizm Debussy'ego, minimalizm Steve'a Reicha, Philipa Glassa i Terry'ego Riley'a oraz wszelkie ezoteryczne, religijne tradycje z całego świata.
Hipnotyczna narracja, namiętna atmosfera skutecznie wciągają w magiczny świat dźwięków wyczarowywany przez wyśmienitych, nowojorskich instrumentalistów: harfistkę Carol Emanuel, gitarzystę Billa Frisella, perkusjonistę, wibrafonistę Kenny'ego Wollesena.


jazzarium.pl * * * *
John Zorn jest artystą wyjątkowo płodnym. Wydaje właściwie kilka płyt rocznie (w samym 2012 roku wydał już pięć); nawet jeśli sam na nich nie gra to i tak nic nie odbywa się bez błogosławieństwa kompozytora. Zorn przypomina pochylonego nad księgami mędrca, który daje swoim uczniom wskazówki by ci zastosowali się do nich niemal fanatycznie.

I ostatnimi czasy coraz częściej, słuchając kolejnych alumów sygnowanych nazwiskiem nowojorskiego saksofonisty, zadawałem sobie fundamentalne pytanie: po co? Czy Zorn naprawdę ma tak wiele do powiedzenia, że musi wydawać kolejny album co miesiąc czy dwa? Czy ktoś może mieć na serio aż tak wiele na myśli? O ile do ostatnich nagrań podchodziłem nieco sceptycznie – choć trudno nie docenić klasy takiego albumu jak choćby „Nova Express” (choć to już przecież stare dzieje, rok 2011!, kto to w ogóle jeszcze pamięta?!) tak mimo wszystko czułem lekki przesyt muzyką saksofonisty. Choć określenie „saksofonisty” zaczyna powoli nie pasować. Zorn przestał już być instrumentalistą – został na cały etat kompozytorem, filozofem, mistykiem. A jego najnowsze dzieło (z datą ważności zapewne do przyszłego tygodnia) odpowiada na moje pytanie – owszem, Zorn ma wiele do powiedzenia. I bardzo cieszę się, że „The Gnostic Preludes” są z nami. To naprawdę piękna płyta.

„Gnostic Preludes” to kolejna, czwarta część zornowego mistycznego namysłu. Każdy krążek z mistycznego zestawu to inny zespół. Niezmienna jest pozycja wibrafonisty Kenny'ego Wolessena. Tym razem Zorn zaprosił do pracy również harfistkę Carol Emmanuel oraz dobrze znanego gitarzystę Billa Frisella. Płyta jest niezwykle spokojna, lekka i...eteryczna. Jak dziwnie brzmi to ostatnie określenie w odniesieniu do twórczości tego ekscentrycznego muzyka. A jednak! Osiem kompozycji Zorna przypomina delikatne prace Debussy'ego, dominuje minimalizm i dbałość o szczegóły. Atmosfera nagrania jest bardzo intymna, a słuchacz może poczuć się aż zakłopotany – jakby brutalnie wkroczył nieproszony w jakiś czuły i delikatny świat; z butami na prześcieradło. Frisell i Wolessen współpracują ze sobą w sposób wyrafinowany i elegancki. Kompozycje są znakomite, poetyckie i niepokojąco głębokie. Nie wiem co jeszcze mogę dodać – chyba tylko, że naprawdę, naprawdę bardzo serdecznie polecam wszystkim zainteresowanie się tym niezwykłym nagraniem. Pozostaje tylko zastanawianie się, co Zorn zrobi następnym razem? Ale tego dowiemy się pewnie już za kilka dni.
autor: Piotr Jagielski

Editor's info:
Get ready for some of the most beautiful music Zorn has ever made! The Gnostic Preludes is the latest volume in the mystical quest of In Search of the Miraculous, The Goddess and At the Gates of Paradise. Here Zorn turns to chamber music simplicity with an intimate ensemble of harp, vibraphone and guitar inspired by Early Music, Debussy, the minimalism of Reich, Riley and Glass and esoteric spiritual traditions from around the world. The music is lyrical and hypnotic, perfect for early morning meditation, a lonely afternoon, or midnight contemplation. Performed with great feeling by long time Zorn collaborators Bill Frisell, Carol Emanuel and Kenny Wollesen, who interact with sensitivity and grace The Gnostic Preludes is one of Zorn's most tender and subtle creations.

muzycy:
The Gnostic Trio:
Carol Emanuel: Harp
Bill Frisell: Guitar
Kenny Wollesen: Vibes, Bells

utwory:
1. Prelude 1: The Middle Pillar
2. Prelude 2: The Book of Pleasure
3. Prelude 3: Prelude of Light
4. Prelude 4: Diatesseron
5. Prelude 5: Music of the Spheres
6. Prelude 6: Circumambulation
7. Prelude 7: Sign and Sigil
8. Prelude 8: The Invisibles

total time - 48:03
wydano: 2012-02
nagrano: Recorded and mixed December 2011 at East Side Sound

more info: www.tzadik.com

Obrazek 1

Obrazek 1


Obrazek 1


Obrazek 1


partner wydawnictwa: