Kategorien

Red Velvet - A Celebration of Love


  • Schlüssel: TTK0011
  • den Hersteller: TRPTK
  • Preis: 59,99 zł
  • Produkt empfehlen

Współczesna Muzyka Klasyczna / Kameralistyka
premiera polska:
2017-11-16,
Wydawnicto Audiofilskie

kontynent: Europa
opakowanie: digipackowe etui
opis:

multikulti.com - ocena * * * * *:
Od czasu płyty "Elegy", nagranej przez trio sformowane przez klasyczną wiolonczelistkę Mayę Fridman, jazzową pianistkę Atzko Kohashi i jazzowego kontrabasistę Fransa van der Hoevena muzyczny świat wie, że Maya Fridman to znakomitość nad znakomitościami.
Recenzent multikultiproject.blogspot.com w pięciogwiazdkowej recenzji tak pisał o płycie (. . .) Płyta rozgrywa się na kilku płaszczyznach. Po pierwsze program złożony z dość odległych od siebie tradycji kompozytorskich, bo któż połączyłby ze sobą dorobek Ornette'a Colemana i Johna Williamsa, czy Antonio Carlosa Jobima i Gabriela Fauré?
Kluczem interpretacyjnym jest tutaj impresjonistyczny ładunek poszczególnych kompozycji, instrumentaliści pokazali istotę impresjonizmu – umiejętność kształtowania barwy. W jednych utworach nie boją się wyeksponować niezwykłe piękno melodii ('Ütviklingssang' Carli Bley czy 'Zingaro' i 'Luiza' Antonio Carlos Jobima), w innych muzyka skrzy się dowcipem i lekkością ('Blues for Maya' autorstwa Atzko Kohashi), a skontrastowana z nimi część środkowa płyty z nacechowanym przejmującym dramatyzmem, odczytaniem 'Lonely Woman' Ornette'a Colemana tworzy dzieło kompletne. Niezwykła jest ta jednorodność, spoistość nagrania, ta refleksja towarzyszy słuchaczowi od pierwszego przesłuchania.
Drugą dominantą płyty jest wyjątkowe środowisko instrumentalne. Wiolonczela, fortepian i kontrabas umożliwiają uzyskanie niepowtarzalnych efektów brzmieniowych. A trzeba zaznaczyć, że trójka muzyków przez moment nawet nie zajmuje się pustymi akrobacjami na trapezie, jakich wiele w kameralnych składach.
W szczególności Atzko Kohashi i Maya Fridman zdołały odmalować na swoich instrumentach bogactwo „orkiestracyjne” poszczególnych kompozycji i otrzymać kolorystykę na bodaj najwyższym poziomie zaawansowania możliwym do osiągnięcia odpowiednio na fortepianie i wiolonczeli.
Po trzecie wymiar duchowy twórczości poszczególnych kompozytorów, mamy do czynienia z dziełami, do których idealnie pasuje przymiotnik transcendentalne, każda z wybranych kompozycji przekraczała w swoim czasie ograniczenia gatunkowe czy kulturowe. We wkładce do płyty znajdujemy tego potwierdzenie, Atzko Kohashi i Maya Fridman zwracają uwagę na ten wątek (. . .)

Urodzona w Moskwie w 1989 roku Maya Fridman, od kilku już lat mieszkająca w Holandii, w 2013 roku została laureatką Prize at De Grote Prijs Van Nederland, jej solowe recitale, pełne precyzji, pewności i czystości brzmienia, a także kunsztowi umiejętnego kształtowaniu nastrojów zapewniły jej wysoką pozycję w świecie wykonawstwa muzyki klasycznej. Potwierdzeniem tego była wydana w słynącej z audiofilskiej jakości nagrań oficynie TRPTK solowa płyta 'The Invisible Link' z dziełami Peterisa Vasksa, Alfreda Schnittkego i Arvo Pärta. Maya Fridman otrzymała laur "Best Musician of 2013" Prize at De Grote Prijs Van Nederland. W roku 2017, Maya wystepowała z Asko|Schönberg K[h]AOS, Noord Nederlands Toneel, i Club Guy & Roni. Jest artystką-rezydentką w Gaudeamus w sezonie 2017/18.
Teraz otrzymujemy trzecią płytę tej wybitnej wiolonczelistki, wydaną, tak jak dwie poprzednie w barwach TRPTK. Na płycie usłysZymy dzieła Louisa Andriessena, Karen Tanaki, Oswaldo Golijova, Alisy Apreleva, jak też prawykonania kompozycji Césara Lüttgera i Kaveha Varesa.

Najprostsze formy muzyczne i skromne instrumentarium tworzą muzykę pełną pokory, a zarazem czystą i szlachetną. Oficyna wydawnicza TRPTK została założona w 2014 roku przez inżyniera dźwięku Brendona Heinsta i producenta muzycznego Luuka Meijssena, którzy chcieli stworzyć miejsce wolne od wszechogarniającej degradacji jakości dźwięku i utowarowieniu muzyki, która ma obecnie niewiele wspólnego z aktem czystej sztuki. Warto zapoznać się z manifestem fundatorów wydawnictwa, dostępnym na jego stronie internetowej. Ich realizacje mają prawdziwą głębie, trójwymiarowość, niesamowicie daleki tylny plan.
Wielka w tym zasługa Brendona Heinsta, mistrza reżyserii nagrań i masteringu. Korzysta on z technologii DXD – jest to sposób zapisu i obróbki, polegający na zwiększeniu częstotliwości próbkowania do 352,8 kHz (bo słowa 24-bitowe to standard). Specyfikacja techniczna, publikowana na stronie internetowej TRPTK, nie służy tylko zrobieniu wrażenia na słuchaczu, choć jest imponująca. Brendon Heinst to osoba niezwykle kompetentna i ceniona w środowisku inżynierów dźwięku.
Copyright © 1996-2017 Multikulti Project. All rights reserved

Liner Notes:
About half a year ago, Brendon and I decided that to celebrate being married to each other for a year, we would give each other the gift of an album recording.

Red Velvet, therefore, is a celebration of love. But more than just a celebration of love between husband and wife; a celebration of love between members of a family, a love for a certain place on earth; a love for the abstract divine…

Love, like music, is something poetical, and therefore best expressed through poetry. Some of the pieces on this album were inspired by poetry, other pieces seemed to have a deep connection with pre-existing pieces of poetry. Reading through the booklet of the physical CD while listening to the music, reads like a collection of assorted poems in many languages, from many different cultures, displaying many different sides of love.

The album title was named after the one piece interconnecting all others: Red Velvet, written by Iranian composer Kaveh Vares. After the premiere of the piece during my solo concert at the old Synagogue room of MerkAz, the whole album fell into place. Written about the atrocities in the Middle-East, with its beastly chaos, screams of victims of a war with no winning side, ultimately expressed by an almost inaudibly silent ending, Red Velvet seemed to be the perfect ending to an album that displays the infinitely many sides of love.

After Red Velvet, the album is ultimately concluded by Alisa Apreleva’s Silentium. Seven years ago, I heard this piece being performed by Apreleva herself, and it inspired me to also combine the voice of the cello with my own voice. Silentium, however, is not the only piece in which I sing while playing the cello. Louis Andriessen’s La Voce, was specifically written for not just the cello itself, but the cellist, where intertwining of the human-like voice of the cello and singing become one cluster of sound.

I hope you will enjoy the album and share my passion for this music!
by Maya Fridman

muzycy:
Maya Fridman: cello

On “Silentium” Apreleva:
Asako Kanazawa: cello
Maximiliano Segura Sánchez: cello

utwory:
1. Tanaka: The Song Of Songs (for cello and electronics) 08:17
2. Lüttger: Danseur De Corde 04:39
3. Cassadó: Suite Per Violoncello Solo: Fantasia I. Preludio 05:34
4. Cassadó: Suite Per Violoncello Solo: Danza II. Sardana 04:07
5. Cassadó: Suite Per Violoncello Solo: Danza Finale III. Intermezzo E 05:26
6. Golijov: Omaramor 08:29
7. Andriessen: La Voce 07:28
8. Vares: Red Velvet 10:21
9. Apreleva: Silentium (for three cellos and mezzo soprano) 05:26

wydano: 2017-10
more info: www.trptk.com

Obrazek 1

Obrazek 1


Obrazek 1


Obrazek 1


partner wydawnictwa: