Kategorie

As We See It…


  • Kod: CF526CD
  • On Stock
  • Producent: Clean Feed (POR)
  • Wykonawca: Scheen Jazzorkester & Thomas Johansson
  • Nośnik: CD
  • Cena: 59,99 zł
  • Poleć produkt

Avant Jazz / Free Improvisation / Avant-Garde
premiera polska:
2019-06-18
opakowanie: kartonowe etui
opis:

multikulti.com - ocena * * * * *:
Znana jest fraza Karola Marksa o tym, że "Hegel powiada gdzieś, że wszystkie historyczne fakty i postacie powtarzają się, rzec można, dwukrotnie. Zapomniał dodać: za pierwszym razem, jako tragedia, za drugim, jako farsa". Na szczęście w muzyce nie zawsze znajduje to zastosowanie. Tutaj właściwą jest inna maksyma, autorstwa Marka Twaina, która brzmi "Historia się nie powtarza, lecz rymuje".

Założona w 2010 roku Scheen Jazzorkester (SJO) w norweskim Telemarku skupia w sobie światłe umysły z Oslo, Bergen i Trondheim. Słuchając już nie wiem po raz który ich płyty "As We See It…" (CleanFeed Records 2019) mam nieodparte wrażenie, że to rym doskonały do kultowego już Angles Martina Kuchena. Trzynastoosobowy kolektyw przypuszcza frontalny atak na okopy szwedzkiej twierdzy.

Honory mistrza ceremonii pełni tutaj trębacz Thomas Johansson. Ta dęta orkiestra (dziesięciu dmuchaczy w składzie) z swobodą i nieskrywaną radością grania przeprowadza nas przez meandry swobodnej improwizacji, co rusz zakwitają pulsacje saksofonów, trąbek, klarnetów, puzonów i tuby. Metafizyczna niemal symbioza licznych instrumentalistów daje szlachetne owoce, stosowane techniki prowadzenia improwizacji, wreszcie kumulacja muzycznych osobowości odpowiedzialnych za efekt końcowy prowadzi słuchacza w świat zarezerwowany dotąd dla Martin Kuchen i jego kompanów. Bogactwo, przepych, fajerwerki, bez gadulstwa i narcyzmu. Czyż nie po tym poznaje się mistrzów?
autor: MAd
Copyright © 1996-2019 Multikulti Project. All rights reserved

esensja.stopklatka.pl:
Scheen Jazzorkester - Współcześni bohaterowie Telemarku

Trzeba oddać wytwórni Clean Feed, że udało jej się w stopniu mistrzowskim spenetrować skandynawski rynek. Od paru lat dla firmy z Lizbony nagrywają największe tuzy jazzu improwizowanego z północy Europy. Sukcesywnie też do jej „stajni” dołączają nowi wykonawcy, jak chociażby norweska Scheen Jazzorkester, która właśnie dla Portugalczyków nagrał swój najnowszy, rewelacyjny album – „As We See It…”.

Freejazzowych orkiestr w Skandynawii nie brakuje. Wiele z nich zyskało już światową sławę: począwszy od Angles 9 Martina Küchena, poprzez Subtropic Arkestra Gorana Kajfeša i Nu Ensemble Matsa Gustafssona, aż po Large Unit Paala Nilssen-Love’a. Lista ta byłaby jednak niepełna, gdyby zabrakło na niej pochodzącej z regionu norweskiego Telemarku Scheen Jazzorkester. Formacja ta powstała na początku 2010 roku, a jej bazą wypadową stała się, leżąca w południowej części kraju miejscowość Skien. Skład formował się dość długo, muzycy przychodzili i odchodzili, aby zaangażować się w inne projekty. Do dzisiaj zresztą formuła zespołu jest dość luźna, choć roszad personalnych jest obecnie znacznie mniej niż na początku działalności.

Najwcześniejszy, pionierski okres istnienia orkiestry podsumowała wydana w 2013 roku debiutancka płyta „God tro, feil frakk”. Po niej grupa, chcąc odróżnić się od innych pokrewnych stylistycznie big bandów, mających najczęściej dominującego nad pozostałymi artystami lidera, przyjęła zupełnie inny model funkcjonowania. Otóż muzycy założyli, że na każdej kolejnej płycie liderem będzie… kto inny. W efekcie następne albumy zawsze były sygnowane nazwą Scheen Jazzorkester oraz imieniem i nazwiskiem instrumentalisty, który stworzył wszystkie znajdujące się na krążku utwory (kompozytor zawsze był tylko jeden). I tak na „Blane” (2015) główną rolę gra puzonista Magne Rutle, na „Fjon” (2016) pianista Rune Klakegg, na „Tamanoar” (2017) saksofonista Jon Oystein Rosland, na „PoliturPassiarer” (2017) perkusista Audun Kleive, a na „Commuter Report” (2018) pianista Eyolf Dale. Taka na wskroś demokratyczna formuła pracy przypadła do gustu nie tylko muzykom, ale również słuchaczom. Zapewniała bowiem daleko idącą stylistyczną różnorodność.

Pierwsze dwa wydawnictwa grupa opublikowała własnym sumptem (jako Grong Music Productions), cztery kolejne natomiast pod szyldem wytwórni Losen Records z Oslo. Aż wreszcie w ubiegłym roku na Scheen Jazzorkester uwagę zwróciło szefostwo portugalskiego Clean Feed, potentata na scenie freejazzowej. Gdy taka firma proponuje kontrakt – nie odmawia się. Tym sposobem najnowszy longplay formacji może liczyć na znacznie większy zasięg niż dotychczas, co powinno także przełożyć się z czasem na dalszy wzrost popularności orkiestry. Nagrań na „As We See It…” dokonano w studio Athletic Sound w Halden, nieopodal granicy ze Szwecją, a jako kompozytor wszystkich utworów podpisany został – i jednocześnie wyróżniony na okładce – trębacz Thomas Johansson. Co było prawdopodobnie zabiegiem marketingowym, albowiem Thomas to obecnie najbardziej znany w świecie muzyk współpracujący z Scheen Jazzorkester.

Thomasa Johanssona mogliśmy do tej pory usłyszeć między innymi na płytach takich wykonawców, jak Jon Rune Strom Quintet, Friends & Neighbors, Pan-Scan Ensemble, All Included czy Cortex. A to i tak jeszcze nie wszystkie pola jego aktywności. Jest on zapewne najbardziej znanym członkiem formacji, ale nie najbardziej doświadczonym. Bogatszy dorobek mają chociażby – starsi o pokolenie od pozostałych – saksofonista, flecista i klarnecista Guttorm Guttormsen, który już w drugiej połowie lat 70. ubiegłego wieku stał na czele własnego Kvintettu. Z kolei pianista Rune Klakegg w latach 80. udzielał się w zespołach Cutting Edge i Out to Lunch, a w następnej dekadzie w Fuzzy Logic (i innych). Wyrobioną markę mają także gitarzysta Even Helte Hermansen (Bushman’s Revenge, Grand General oraz Shining z okresu „Blackjazz”) i perkusista Dag Erik Knedal Andersen (supergrupa The Heat Death oraz najnowszy projekt Jorgena Mathisena Instant Light).

Pozostali członkowie Scheen Jazzorkester także nie wypadli sroce spod ogona. Wcześniejsza wyliczanka służyła zaś przede wszystkim uświadomieniu tego, że mamy do czynienia z zespołem o ogromnym potencjale. Który zresztą znalazł na „As We See It…” odpowiednie ujście. Siódmy pełnowymiarowy materiał Skandynawów jest bowiem najlepszym w ich dorobku, ze wszech miar zasługującym na laury i pochwały. To ponad pięćdziesiąt minut wspaniałej muzycznej uczty, podczas której norweski big band raczy nas jazzem o różnej proweniencji – od dixielandu, poprzez post bop i modern, aż po free i avant. Wszystko to jest ze sobą wymieszane w idealnych proporcjach, na dodatek zagrane bardzo emocjonalnie i tym samym angażujące słuchacza. Już pierwsze dźwięki otwierającego album „No Longer Gage” zwalają z nóg. Dziewięcioosobowa sekcja dęta gra unisono monumentalny, przejmujący smutkiem motyw. Obok takiej melodii nie sposób przejść obojętnie. Nie sposób nie wsłuchać się, nie popaść w zadumę. Cóż, Johansson doskonale wiedział, jak rozpocząć płytę, aby przykuć odbiorców do głośników!

„No Longer Gage” trwa jednak prawie dwanaście minut. Wspomniany powyżej (lejt)motyw powraca później jeszcze trzykrotnie, a pomiędzy jego powrotami dzieją się inne ciekawe rzeczy: mamy zarówno fragmenty minimalistyczne (z wybijającą się trąbką Thomasa), jak i dynamiczne, jazzrockowe (gdy do głosu dochodzi gitara Hermansena, wspierana w tle przez fortepian Klakegga); nie brakuje również porywającej improwizacji saksofonu altowego Guttormsena. Połączone w jedno „Conversations + Fanfare My Dear?” mają dwa skrajnie odmienne oblicza. Otwarcie jest stonowanie freejazzowe, z kolei rozwinięcie i zwieńczenie wręcz poraża energią, do czego w największym stopniu przykłada się grający na saksofonach tenorowym i sopranowym André Kassen. W utworze tytułowym też z początku mamy do czynienia z minimalizmem. Ale to minimalizm dość specyficzny, znaczony pojedynkiem trąbki i saksofonu, z którego – po przesileniu – wyłania się kolejny monumentalny motyw grany przez sekcję dętą. W części drugiej Scheen Jazzorkester skręca w stronę modern jazzu rodem z lat 60., a wrażenie to potęguje jeszcze stylowa solówka pianisty.

Nie mniej emocji niesie ze sobą „Anthem for the Uneasy”, który otwiera niemal czterominutowa partia perkusji. Po wstępie Andersena – długim, ale nie przydługim – odzywają się dęciaki. I jest to ich kolejny wolny i jednocześnie patetyczny pochód, który chyba nikogo nie jest w stanie pozostawić obojętnym. A to dopiero początek atrakcji; później czeka nas bowiem rozbudowana, nostalgiczna partia gitary, która mniej odpornym może wycisnąć z oczu łzę. Jeśli nie uda się Hermansenowi, możecie być pewni, że stanie się to przy zamykającej całość procesji – to słowo jest jak najbardziej uzasadnione – dęciaków. Kolejną porcję lirycznych roztkliwień gwarantuje „Some Kind of Closure”, w którym – na tle kontrabasu Jana Olava Renvaga – wybija się na plan pierwszy rzewny saksofon tenorowy Jona Oysteina Roslanda. Otwarcie ostatniej kompozycji na płycie, czyli „Fierce Disputes and Drunken Reconciliation”, jest dla odmiany bardzo energetyczne, głównie za sprawą zaprzęgniętych do sekcji rytmicznej gitary i części dęciaków, spośród których na niepodległość wybija się tym razem – ku zaskoczeniu – puzon Magnego Rutle, zastąpiony następnie przez trąbkę Johanssona. Całość nabiera wielkiego rozmachu, aż do…

…nagłego i niespodziewanego zwrotu akcji. W jednej chwili Scheen Jazzorkester milknie, by na finał odpłynąć za Ocean Atlantycki – do Nowego Orleanu. Zainicjowana przez Andersena zmiana zostaje natychmiast podchwycona przez resztę grupy, w efekcie czego big band z lubością zanurza się w klasycznym dixielandzie, którego głównym orędownikiem staje się, sięgający po saksofon altowy, Guttorm Guttormsen. Ostatnie minuty przynoszą jednak jeszcze jedno zaskoczenie: symboliczny pojedynek pomiędzy dawnymi a nowymi czasy. Orkiestra dzieli się bowiem na dwie grupy, które rywalizują ze sobą – jedna pozostaje wierna jazzowi nowoorleańskiemu, druga w szybkim tempie oddala się w stronę jak najbardziej współczesnego, pełnego rockowej dynamiki free jazzu. Kto zwycięża? W każdej sytuacji – słuchacze!
autor: Sebastian Chosiński

Editor's Info:
Here's some fantastic music with an agenda, or more exactly, an entire program of action. Since the days of the researches developed by the likes of Globe Unity Orchestra and Chris McGregor's Brotherhood of Breath the challenge remains the same: how to make a big band improvise without the restraints usually applied when there's the idea that a large ensemble needs a tight organization?

In the mentioned cases the musicians involved were free improvisers wanting to establish some kind of order through scores, structures, arrangements and / or conduction. This time, the point of departure is the inverse one: how to make a conventional jazz orchestra, usually working inside very defined parameters, to open its perspectives and be more spontaneous? Norway's Scheen Jazzorkester has six records behind them with more structured and arranged music, with the particularity of only using compositional materials by their own members. The last one, Commuter Report, had a commissioned piece by keyboardist Eyolf Dale, known from the projects Albatrosh and Wolf Valley.

Now it's the co-founder of the free-form bands Cortex and Friends and Neighbors who takes the lead in this new step documented in As We See It...: the music he wrote had from the start the intention to be reconverted by the orchestral interpretations, with instructions clear enough for musicians who aren't used to the particularities of free jazz and free improvisation. The final result is astonishing, with everybody's personal expressions being fundamental in the mix. Music liberation has a new victory.

muzycy:
Andre Kassen-soprano saxophone, tenor saxophone
Guttorm Guttormsen-alto saxophone, flute, clarinet
Jon Oystein Rosland-tenor saxophone
Line Bjorner Rosland-bass clarinet
Finn Arne Dahl Hanssen-trumpet
Thomas Johansson-trumpet
Magne Rutle-trombone
Froydis Aslesen-trombone
Asgeir Grong-bass trombone
Even Helte Hermansen-guitars
Rune Klakegg-piano
Jan Olav Renvag-bass, tuba
Dag Erik Knedal Andersen-drums

utwory:
1. No Longer Gage 11:59
2. Conversations + Fanfare My Dear 6:54
3. As We See It 8:49
4. Anthem For The Uneasy 10:19
5. Some Kind of Closure 6:26
6. Fierce Disputes and Drunken Reconciliation 9:14

wydano: 2019-05
nagrano: Recorded at Athletic Sound, in Halden, Norway, in January, 2019, by Dag Erik Johansen and Kai Andersen.

more info: www.cleanfeed-records.com





Obrazek 1

Obrazek 1


Obrazek 1


Obrazek 1


partner wydawnictwa: