Kategorie

Aliatge


  • Kod: MPSMT014
  • On Stock
  • Producent: Multikulti Project (PL)
  • Wykonawca: Ferran Fages / Albert Cirera
  • Nośnik: CD
  • Cena: 41,99 zł
  • Poleć produkt

Avant Jazz / Free Improvisation / Avant-Garde
premiera polska:
2019-04-10
seria wydawnicza: Spontaneous Music Tribune Series is dedicated to iberian free improvised music
kontynent: Europa
opakowanie: kartonowe etui
opis:

opis wydawcy:
Multikulti Project prezentuje czternastą pozycję istniejącej od ponad dwóch lat serii wydawniczej Spontaneous Music Tribune Series.

Najnowszym wydawnictwem jest płyta „Aliatge”, którą firmują dwaj znamienici i bardzo dobrze już znani muzycy awangardowej sceny Barcelony – gitarzysta Ferran Fages i saksofonista Albert Cirera. Nagrana w listopadzie 2017 roku płyta zawiera sześć swobodnych improwizacji, bardzo charakterystycznych dla obu muzyków. Z jednej strony współczesna, lubiąca estetykę minimalistyczną, wyważona i bardzo relacyjna stylistyka gitarzysty, z drugiej – temperament, skłonność do eksperymentowania i niebywała swoboda w kreowaniu nowych dźwięków, ze strony saksofonisty.

Poza samymi dźwiękami, wydawnictwo dostarcza nam niezwykle ciekawe i rozbudowane liner notes autorstwa Macieja Lewensteina, autora książki „Polish Jazz Recordings and Beyond”. Czytamy w nich m.in.:

„Awangardowa scena free jazzu i muzyki swobodnie improwizowanej w Barcelonie ma jedną wyjątkową charakterystykę. Artyści tej sceny to niekwestionowani mistrzowie tworzenia „fałszywych dźwięków”. Nazwa ta nie powinna wywoływać skojarzeń z „fałszywymi wiadomościami” - umiejętność tworzenia „fałszywych dźwięków” jest bowiem bardzo pozytywna, twórcza i innowacyjna. Jest to umiejętność generowania z danego instrumentu muzycznego dźwięków przypominających zupełnie inny instrument, zaczerpniętych czasami z estetyki „industrial” & „noise” lub nawet „musique concrete”. Preparowany fortepian może brzmieć jak zestaw perkusyjny, akustyczny kontrabas jak gitara elektryczna, gitara elektryczna jak skrzypce, a saksofon jak one wszystkie razem wzięte.

Seria Trybuny Muzyki Spontanicznej od samego swego początku doskonale reprezentuje tę specjalność Barcelony: kwartet Völga, „Son of Liberty” orkiestry Memoria Uno, „Plom” tria Phicus, „Lisboa’s Work” Alberta Cirery, „Terra Plana” tegoż Alberta i Witolda Oleszaka, czy wreszcie „Venusik” Axela Dörnera, Agustí Fernándeza i Ramona Pratsa. Być może jeszcze większym paradygmatem dla idei „fałszywych dźwięków” jest album „Aliatge” (…).

Albert Cirera jest jednym z najbardziej innowacyjnych saksofonistów światowej awangardy (…). Techniki Alberta, polegające na tworzeniu niezwykłych dźwięków z saksofonu, są nieskończenie bogate: używa klawiszy, ustnika, wkłada przedmioty do instrumentu, blokuje przepływ powietrza na różne sposoby itp. (…). Ferran Fages jest jednym z czołowych, innowacyjnych gitarzystów w dziedzinie swobodnej improwizacji. Jego dyskografia obejmuje prawie 30 płyt, w tym fantastyczne nagrania dla Discordian Records i Creative Sources oraz dwa fenomenalne albumy z Phicusem (jeden dla SMT i drugi z Ilyą Bielorukovem dla Intonema).”

Liner notes eng
The avant-garde scene of free jazz and free improvised music in Barcelona has one very special and unique characteristics. The artists on this scene are unquestionable masters of creating “fake sounds”. This name should not evoke any associations with “fake news” – the ability to create “fake sounds” is a very positive and artistically creative and innovative one. This is an ability to generate from a given musical instrument sounds that remind other, completely different instrument or industrial noise or musique concrete. The prepared piano may the sound like a drumset, the acoustic double bass like an electric guitar, the electric guitar like a violin, and the saxophone like all of those.

Spontaneous Music Tribune series represents very well this Barcelona specialty from the very beginning: Völga quartet, Memoria Uno’s “Son of Liberty/Live at Granollers” , Phicus’ “Plom”, “Lisboa’s Work” of Albert Cirera, “Terra Plana” by Albert Cirera and Witold Oleszak, and “Venusik” by Axel Dörner/Agustí Fernández/Ramon Prats are the perfect examples. Perhaps even more paradigmatic for the idea of “fake sounds” is the present album, “ Aliatge” (Alloy), recorded by Albert Cirera (saxophones) and Ferran Fages (electric guitar).

Albert is one of the most innovative saxophonists of the world avantgarde. His artistic career is connected not only to Barcelona, but also to Lisbon, where he lived and worked for several years, and more recently to Copenhagen, where he finishes currently his graduate studies. Albert’s techniques of creating unusual sounds from a saxophone are infinitely rich: he uses keys, mouthpiece, he puts objects in the instrument, he blocks the airflow in various manners etc. It is actually much more appealing to hear and see him playing. Despite the young age his discography is spectacular, and in addition to two releases in the SMT series, it includes series of albums with Memoria Uno (which he co-conducts with Iván González), with Duot (a duo with Ramon Prats), and Les Cróniques (a series of duos with various artists) . Ferran Fages is also one of the leading innovative guitarists in the area of free improvisation. His discography consists of nearly 30 discs, including fantastic recordings for Discordian Records and Creative Sources, and two phenomenal albums with Phicus (one for SMT and one with Ilya Bielorukov for Intonema).

On “Aliatge” Albert and Ferran melt their artistic egos into a single stable alloy. The analogy with physics of metals, steels and alloys is in fact very appropriate. Our current understanding of metallurgy goes back to the developments of thermodynamics by the great American physicist, Josiah Willard Gibbs in the XIXth century. Loosely speaking, when one melts and mixes components of an alloy, after cooling one does not typically get a useful material. As explained by Gibbs, cooling process drags the systems to the state of local equilibrium, which corresponds to a local minimum of the so called Gibbs’ free energy. To get a stable and useful alloy one needs to cool down to the absolute (global) minimum of thermodynamic energy, or at least to very deep minimum. This is achieved typically by using an annealing sequence: cooling to a local minimum, heating a little, cooling to a deeper minimum, heating a little, and so on…

Albert and Ferran realize here a musical simulated annealing. “Thermodynamic energy” can be regarded here as negative of synergy – local minima of energy correspond thus to local maxima of synergy. The musicians start the pieces uncorrelated and seek for a close peaceful encounter, something like a local maximum of synergy. They “heat then a little” – i.e. they trade synergy for individual expression and energy for some time, and then seek for another, higher maximum of synergy. And so on… Each of the seven pieces is named after various alloys, and represents in a sense various approaches to create stable mixtures via the process of “simulated annealing” - perpetual “cooling” and “heating” phases that seek to maximize synergy as much as possible in the down-up-down-up steps. “Aliatge” is evidently a clear masterpiece of this way of creating free improvised music.
by Maciej Lewenstein

WYBRANE RECENZJE/SELECTED REVIEWS

fyh.com.pl
To lecimy z ósmą odsłoną Improwizowanego środka tygodnia. Nakładem Multikulti, w serii Spontaneous Music Tribune pod kuratelą Andrzeja Nowaka, co jakiś czas pojawiają się płyty poświęcone improwizowanej scenie jazzowej z Hiszpanii i Portugalii. Często ci artyści mieszają się, a to z Francuzami, a to Polakami, innym razem zagra Brytyjczyk. Na Aliatge słyszymy sól Półwyspu, miks dwóch krajów, bo Ferran Fages to Katalończyk z krwi i kości, portugalską myśl free improv reprezentuje Albert Cirera, który piękną, dziką i słoneczną, mieniącą się błękitem azulejos Lizbonę zamienił na wygodną do życia, z solidnym jazzowym, pod postacią Rytmisk Musikkonservatorium , backgroundem Kopenhagę.

To świetna inicjatywa ukazująca, szczególnie osobom raczej interesującym się krajowym podwórkiem, a już na pewno zatwardziałym jazzowym głowom, które nadal zachwycają się Komedą i reinterpretacjami jego prac. Przykłady można mnożyć, a czasem warto jednak wyjść poza schematy i miłe, znajome dźwięki, by zatopić się w nowym.

Nowym nie będą techniki gry Ferrana Fagesa i Alberta Cirery. Gitarzysta i saksofonista eksplorują gatunek stary jak świat, a przynajmniej mający osiemdziesiąt lat, bo właśnie w latach czterdziestych Pierre Schaeffer zaczął pracować nad nowymi kompozycjami. Muzyka konkretna zaczęła się jednak rozwijać w latach sześćdziesiątych za sprawą Karlheinza Stockhausena, Iannisa Xenakisa czy Daphne Oram. Dziś to już standard, muzyką konkretną usłyszymy w działaniach performatywnych, we współczesnej muzyce komponowanej, w końcu we free jazzie. Ale i tutaj generowanie nieoczywistych dźwięków, szeroko powszechny sonoryzm i preparacja instrumentów od lat ma się dobrze.

Aliatge muzyką konkretną w ścisłym tego słowa znaczeniu nie jest. Jest dobrą, mocną improwizacją, zabawą z dźwiękami, łamaniem schematów melodycznych. Za sprawą gitary elektrycznej Fagesa, który gra pojedyncze dźwięki, wykonuje slide’y na gryfie, pewnie też preparuje brzmienie instrumentu, bębni w pudło rezonansowe, grzebie w efektach, generując historie gęste od noise’owych zgrzytów.



Saksofony Cirery schodzą w niskie tony, grzęzną w drone’owych fakturach, chwilę później Portugalczyk wykonuje ostre, psychodeliczne vibratto, tworzy zawiłe, hipnotyzujące pętle. Wszystko utrzymuje jednak w mocnej prostocie. Tak samo jak i Fages, bo Aliatge to materiał bardzo skromny w wydźwięku, minimalistyczny,ale jednocześnie stanowczy. „Alino” przenosi słuchaczy w świat delikatnych, podszeptujących quasi-drone’ów z zatopionymi w strukturze utworu piskami saksofonu, nieregularnymi, frywolnymi nitkami dęciaka. „Cruponíquel” balansuje na granicy jawy i snu, rozciągnięty na długości całego nagrania pisk tworzy narrację niepewności, buforujący w tle saksofon brzmi jakby ocierał się o żużlową alejkę, w „Magal” duet czai się, chowa za stonowanymi rytmicznymi dźwiękami, jakby to perkusjonalia tutaj grały, a nie gitara i saksofony. Stłumione uderzenia o zablokowane na gryfie struny przypominają padający gęsto późnowiosenny deszcz. W „Nicrom” w końcu można zacząć wyraźnie czytać dźwięki. Fages mocno pracuje palcami na strunach, drugą dłonią stuka w gryf, Cirera dmucha, chucha, łapie oddech, przełyka ślinę, wibruje, puszcza proste dźwięki.

Chociaż Aliatge wydaje się być płytą w swoim wydźwięku industrialną, surową, to ja wspólną pracę Ferrana Fagesa i Alberta Cirery czuję jako rzecz organiczną, momentami poszukująca. Wiadomo, że chłopacy koła nie rzeźbią na nowo, wszystkie wydawane przez nich dźwięki nie są czymś ani niezwykłym, ani niespotykanym. Preparacja instrumentów, mieszanie gatunków, nawet zakłamywanie melodii są w świecie improwizacji czymś całkowicie normalnym.

muzycy:
Ferran Fages: Electric Guitar
Albert Cirera: Tenor and Soprano Sax

utwory:
01. Alino
02. Cruponíquel
03. Magal
04. Nicrom
05. Peltre
06. Zamak

total time - 38:20
wydano: 2019-04-08
nagrano: Recorded by Ralph Lopinski the XXth of november of 2017, in Barcelona
Mixed by Abdul Moimeme, in Lisboa
Mastered by Ferran Conangla, in Barcelona

more info: www.multikulti.com
more info2: target='_blank' >www.albertcirera.com
Vertical
59,99 zł
Basement Music
41,99 zł
Multiverse
41,99 zł
Sounding Tears
59,99 zł
Live at Spectrum
41,99 zł
Lisboa’s Work
41,99 zł
Trio Exaltation
59,99 zł
Terra Plana
41,99 zł
Floating Bridges
41,99 zł
Plom
41,99 zł

Obrazek 1

Obrazek 1


Obrazek 1


Obrazek 1


partner wydawnictwa: